UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

Spotkania z drogówką

To wszystko, co nie nadaje się nigdzie indziej.

Spotkania z drogówką

Postprzez mike_pi » 2010-01-15, 23:19

Witam
Chciałem poznać wasze nie do końca przyjemne spotkania z drogówką. Mam wrażenie, że policjanci widząc młodego człowieka za kierownicą samochodu, a zwłaszcza usportowionego dostają głupawki i do wszystkiego się czepiają.

Na początku grudnia jechałem al. Politechniki ok 23.30, zjeżdżałem z Ronda Lotników, sygnalizacja przy Obywatelskiej była wyłączona, więc nic mnie nie ograniczało. Przy urzędzie miasta stała drogówka, a że było o 23 za szybko, to panowie mnie zatrzymali. Pierwsza ich reakcja wyglądała, jakby "muchy dorwały się do główna" - pierwsze ich stwierdzenie było "Panie kierowco będzie dowodzik do zabrania", na moje pytanie "dlaczego?" pan policjant stwierdził, że z przodu oryginalnie były inne lampy (mam gładkie szkło założone). Dobrych 5 minut się wykłócałem, że lampy mają homologację i nie mają podstaw, aby mi dokumenty zatrzymać. Oczywiście w tym czasie drugi policjant skrupulatnie sprawdzał stan ogumienia,szukał do czego można się doczepić, pod moją presją sprawdził, że rzeczywiście na lampach są oznaczenia homologacyjne.

Słyszałem też o przypadku, że ktoś właśnie w wieku 21-22 lat jechał o godzinie 6 rano samochodem typu Toyota Celica i zatrzymała go policja do kontroli. Kontrola trwała ok godziny w celu.... poszukiwania narkotyków... Ponieważ panowie policjanci nic nie znaleźli, to chcieli kierowcę do wulkanizatora zabrać, żeby zdjąć felgę z koła zapasowego, "bo tam są na pewno".

Denerwuje mnie to, że jak policja zatrzymuje młodego kierowcę, to od razu do niego podchodzi jak do kryminalisty, kogoś, kogo trzeba koniecznie zniszczyć, uprzykrzyć mu życie :evil:
mike_pi
 
Posty: 508
Dołączył(a): 2007-08-02, 2:17

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez :-* » 2010-01-15, 23:37

ciekawa godzina na sprawdzanie ogumienia :o
agent "TW Bolek"
mgr inż. 1: Gdzie pracujesz?
mgr inż. 2: W MPO
mgr inż. 1: To co, nie skończyłeś studiów?
mgr inż. 2: Skończyłem i to z wyróżnieniem!
Avatar użytkownika
:-*
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2009-12-12, 0:04
Lokalizacja: Reich

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez atari » 2010-01-15, 23:46

a jak mnie policja zatrzymuje, to mi współczują czym jeżdżę... ;-)
I spend so much time in front of my computer, im starting to get monitor glow.
Avatar użytkownika
atari
 
Posty: 297
Dołączył(a): 2007-01-02, 14:23
Lokalizacja: DMCS, Łódź-Dąbrowa

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez Tesla » 2010-01-16, 15:02

Całe szczęście w Volvo V40 wyglądam, jakbym pożyczył auto od tatusia :mrgreen:
Avatar użytkownika
Tesla
 
Posty: 473
Dołączył(a): 2007-03-08, 23:07
Lokalizacja: Nowy Bedoń [ELW]

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez mike_pi » 2010-01-16, 19:32

Golf II to chyba jedno ze "studenckich" aut :P
mike_pi
 
Posty: 508
Dołączył(a): 2007-08-02, 2:17

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez :-* » 2010-01-16, 19:55

w wersji GTi Pirelli ? ;)
agent "TW Bolek"
mgr inż. 1: Gdzie pracujesz?
mgr inż. 2: W MPO
mgr inż. 1: To co, nie skończyłeś studiów?
mgr inż. 2: Skończyłem i to z wyróżnieniem!
Avatar użytkownika
:-*
 
Posty: 233
Dołączył(a): 2009-12-12, 0:04
Lokalizacja: Reich

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez mike_pi » 2010-01-17, 1:11

prawie... CL :lol:
mike_pi
 
Posty: 508
Dołączył(a): 2007-08-02, 2:17

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez manjakMiB » 2010-01-17, 13:57

Wiele też zależy od wyglądu i kultury osobistej kierowcy :)
Jak ktoś wygląda jak małoletni diler koki spod Heaven to się nie dziwmy, że takiego delikwenta szczegółowo kontroluje policja..
Kiedyś mnie o 2 w nocy zatrzymali policjanci w celu "kontroli" prawdopodobnie czegoś lub kogoś poszukiwali. Sprawdzili dokumenty, poświecił sobie na tylnią kanapę latareczką i....prosił o otworzenie bagażnika...no to ja do niego.."ale w tym aucie nie ma bagażnika" (tak pół żartem pół serio) na co policjant się uśmiechnął i mówi "proszę się nie wygłupiać, bagażnik niech pan otworzy"...no to otwieram, ten kładzie rękę na kaburze....tadam...nic tam nie ma..spojrzałem na niego "i to pan nazywa bagażnikiem? do tego zwłoki nie wejdą :)" no to mi życzył bezpiecznej drogi :) (dodam że auto jakie prowadziłem to Seicento)
Inna sytuacja...jadę polonezem....stan wizualny auta taki jakby służył w Iraku do wykrywania min pułapek...no ale cóż....zatrzymują mnie niebiescy...oczywiscie sprawdzaja apteczke, gaśnice i inne takie...nagle po obejrzeniu dokładnie odpadającej rdzy...znaczy się karoserii...pada hasło: "panie, to auto ma chyba jakiś lewy stempel po przeglądzie...przecież to wrak" na co mu odparłem "co pan gada, tato jest policjantem to gdzie on by mnie wrakiem puścił w miasto"....spojrzał na mnie z respektem i pozwolił odjechać nie zwracajac uwagi na inne defekty auta dzieki ktorym to auto przeglądu by nie przeszlo :) (sprostowanie: moj tato nie jest policjantem)
A swoją drogą zauważyłem ciekawą rzecz....im starszy policjant tym bardziej "ludzki", żeby nie rzec "sympatyczny". A te młode dziobaki to do wszystkiego się czepiają, ale jakoś nigdy nie zdarzyło mi się aby jakiś wlepił mi mandat czy coś bo taki miał kaprys.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez echelon_ » 2010-01-17, 17:07

@manjak - Gratuluję wybornego żartu z trupem w bagażniku. Jeśli nie masz nic przeciwko to ja sobie dowcip wykorzystam przy najbliższej kontroli drogowej :lol:

@mike_pi - Zastanówmy się gdzie jest problem. Po stronie drogówki? Twojej czy twojej fury? IMHO to ostatnia opcja jest najistotniejsza. Jak wiadomo w Polsce starymi golfami, bmw i merolami buja się głównie polskie buractwo. Misiaczki widząc młodego gościa w Golfie 2 myślały, że trafiły na buraka. Szczerze mówiąc to ja mam taki obraz. Myślę, że gdybyś prowadził inne autko to nie miałbyś takich problemów. Nawet gdyby było to sportowe autko a nie usportowione. Byle z poza ram burakowozów ;)

Żeby nie było. Nie mam nic do Golfików czy Beemek. Za to mam uraz do większości właścicieli tych fur; miłośników ubioru sportowego, kobiet po solarce i muzyki brzmiącej jak skrzyżowanie popu i odgłosów betoniarki z 10 kilogramami gwoździ w środku.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez mike_pi » 2010-01-17, 20:09

echelon_ jak panowie zapraszali mnie do radiowozu na tylną kanapę, to trzęsłem cię cały jak galareta. Trochę ze stresu/strachu, ale głównie z zimna. 2 razy prawko mi z ręki wypadło podczas kontroli :lol:
mike_pi
 
Posty: 508
Dołączył(a): 2007-08-02, 2:17

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez echelon_ » 2010-01-17, 21:44

Taaa... zobaczyli, że się trzęsiesz i zdenerwowany jesteś to ci solidną kontrolę dopieprzyli. Aż dziw bierze, że kolonoskopii nie było i badania prostaty :C

PS. Jak przeczytałem twój post to aż się śmiać zacząłem. Przeczytałem, że aż ci 2 razy piwko z ręki wypadło :lol:
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez smieszek88 » 2010-01-17, 23:09

Jak mnie kiedyś kontrolowali to oczywiście policeman wziął prawko i poszedł sprawdzać mnie w komputerku, a jak wrócił to rzucił tekst: "no jeszcze nie jest pan poszukiwany".
"Nigdy nie wiadomo, kto ma rację, ale zawsze wiadomo, kto ma władzę." Prawo Whistlera
Avatar użytkownika
smieszek88
 
Posty: 626
Dołączył(a): 2007-04-17, 22:07
Lokalizacja: blizej nieokreslona

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez DaRiOOsH » 2010-01-18, 0:23

Podczas ostatniej kontroli gdy zatrzymali mnie za prędkość odbyła się następująca rozmowa:
- panie kierowco gdzie się pan tak spieszy i to TAKIM samochodem?
- panie władzo, proszę zobaczyć 3 pasy i pusto, jak się rozpędziłem to żal było hamować :)
Uśmiechnął się i dał 50% rabat na mandat. Dodam, że moje autko niedługo drugą osiemnastkę będzie mieć :D

Inny dialog przy rutynowej kontroli dokumentów:
- czy był pan karany?
- jeszcze nie.
- a zamierza pan?
- życie jest nowelą...
Avatar użytkownika
DaRiOOsH
 
Posty: 741
Dołączył(a): 2006-01-28, 17:13
Lokalizacja: Z nienacka

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez manjakMiB » 2010-01-18, 20:36

No to ja dodam historyjkę którą niektórzy już zapewne znają....
Zima 2006..albo i 2005...godzina ok 23...podróż ul.Lodową na odcinku Przybysza do Dąbrowskiego....zatrzymuje mnie patrol...
- czy wie Pan dlaczego Pana zatrzymaliśmy?
Myśle sobie...co za czort...nie mieli radaru...wiec mi przeciez nie udowodnią ze jechalem 70 na 50ce....moze obstawiaja jakas impreze czy mecz...ja sie nie przyznam ze przekroczylem dozwoloną...udam głupa..
- Nie mam bladego pojęcia!
- Bo widzi Pan....widzielismy że Pan palił...a my tu musimy sterczeć jeszcze kilka godzin a nie mamy papierosów...poczęstowałby Pan?
no nieźle...policja sępi fajka ode mnie, no ale luz, niech strace. Wyjmuję paczkę niech się facet poczęstuje a ten do mnie:
- a mogę tez dla kolegi w radiowozie?
Padłem :)


Inne historie z cyklu: "przygody ManJAka z policją":
- kiedyś jadąc z Łodzi do Kielc....w Srocku policjanci mrugnęli mi światłami że stoi policja.... :)
- innym razem policjanci nie zatrzymali mnie za niewłączone swiatła....jedynie ten z suszarką mi pokazał że mam nie włączone :)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez echelon_ » 2010-01-19, 0:35

No to teraz coś ja ale zalatujące innymi klimatami. Wjeżdżam ja na trasę szybkiego ruchu w Tomaszowie Mazowieckim by udać się na Piotrków Tryb... widzę, że na Ptrków pognało coś czarnego i zaje... niesamowicie sportowego. Myślę: lambo? No bez jaj. Nie tu. Nie taka fura. Ale na szczęście radio było włączone i rozpoczynam nasłuch. Okazało się, że to faktycznie lambo a za nim pognała drogóweczka w nieoznakowanym... to chyba mondeo było. Śmichów na kanale co nie miara. Bo drogóweczka też była na kanale a docinki kierowców na całego:
-Kierowca1:O! Misiaczki wy to możecie co najwyżej blachy spisać jak się wam uda.
-Kierowca2: Nawet to im się nie uda.
-Misiaczek: Zobaczymy jeszcze.
(I tu śmichy chichy kierowców)

Jechałem ile fabryka mi w furce zamontowała by mi się czasem konwersacja nie urwała. Niestety nie zdążyłem zobaczyć stojącego lambo na poboczu i obok mondeo ;) Na kanale jedynie usłyszałem, że ciut dalej za moim zjazdem z trasy misiaczki furkę dorwały :lol:
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez mike_pi » 2010-01-19, 3:33

echelon_ napisał(a): Na kanale jedynie usłyszałem, że ciut dalej za moim zjazdem z trasy misiaczki furkę dorwały :lol:


Nie wiedział jak się w lambo 3-ci bieg włącza :lol: :lol:
mike_pi
 
Posty: 508
Dołączył(a): 2007-08-02, 2:17

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez echelon_ » 2010-01-19, 11:15

Stawiam na to, że to lambo jechało sobie tak spokojnie ze 150km/h może. Za mało by przebić mondeo, za dużo by nie zostać zatrzymanym. Gdyby lambo miało cb-radyjko to pewnie tak by dało po garach, że kierowcy by mówili, że im tylko coś czarnego mignęło obok :lol:
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez mike_pi » 2010-01-19, 22:51

jeśli chodzi o cb... Antena na magnes mogłaby zostać.... zdmuchnięta, a jeśli chodzi o przykręcaną.... Tam są chyba za małe szpary między elementami nadwozia, aby coś tam wtyc :P Pozostaje wiercenie...
mike_pi
 
Posty: 508
Dołączył(a): 2007-08-02, 2:17

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez Tesla » 2010-01-19, 23:52

Często się zastanawiam jak zamontować w mojej nowej 911 Turbo antenę CB, żeby nie uszkodzić Piękności z Zuffenhausen. Dylemat sam się rozwiązuje, wystarczy się obudzić 8)
Avatar użytkownika
Tesla
 
Posty: 473
Dołączył(a): 2007-03-08, 23:07
Lokalizacja: Nowy Bedoń [ELW]

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez elektronikZSP9 » 2010-01-28, 23:13

echelon_ napisał(a):Stawiam na to, że to lambo jechało sobie tak spokojnie ze 150km/h może. Za mało by przebić mondeo, za dużo by nie zostać zatrzymanym. Gdyby lambo miało cb-radyjko to pewnie tak by dało po garach, że kierowcy by mówili, że im tylko coś czarnego mignęło obok :lol:


Gościu mógłby obawiać się jazdy 250km/h albo mogłoby to źle się skończyć dla niego, jakiś kapelusznik w 50-konnym aucie mógłby nie przewidzieć i wpakować się pod zderzak na lewy pas :mrgreen: Ostatnio coś urywkiem słyszałem w TV, że zrobili zdjęcie fotoradarem jakiemuś ferrari ale nie pamiętam czy było też ścigane. Warto pamiętać, że policja zatrzymywała już porszaki i motocykle, pamiętam pościg pod Lublinem jak Vectrą ścigacza złapali :) Autostrad tu za dużo nie ma, zwłaszcza takich trzypasmowych, nawet jak klient się rozpędzi to zaraz go przyblokują a policja na kogutach dojdzie i po bólu.

Ja miałem dwa razy spotkanie z policją, polonezem. Pierwsze to mandacik za prawie setkę na al.Włókniarzy(zdjęcie z Octavii) - zjeżdżałem z góry, oni jechali dołem i za późno ich zauważyłem. Drugi raz kiedyś zimą podczas driftowania i kręcenia bąków na parkingu. Podjechali, otworzyli szybę, sprawdzili dokumenty, zapytali czy auto odpaliło w mróz, po czym powiedzieli, żebyśmy nie zrobili sobie krzywdy i odjechali :mrgreen:
[|___\===O===/___|]
Avatar użytkownika
elektronikZSP9
 
Posty: 35
Dołączył(a): 2009-05-14, 23:21
Lokalizacja: Łódź E i T

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez Smash » 2010-01-29, 2:27

Avatar użytkownika
Smash
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2004-11-30, 21:36

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez echelon_ » 2010-01-29, 11:45

Smash spadaj z takimi linkami.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez Smash » 2010-01-29, 15:07

tylko się nie popłacz :C
Avatar użytkownika
Smash
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2004-11-30, 21:36

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez echelon_ » 2010-01-29, 15:14

Ciekaw jestem do kogo zadzwonisz jak ci dom okradną albo jakiś kretyn skasuje ci furkę. Po kumpli z dzielni? :C
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Spotkania z drogówką

Postprzez Tesla » 2010-01-29, 16:37

Smash napisał(a):tylko się nie popłacz :C

Nie ruszaj dupska z piaskownicy. To jeszcze nie ta pora
Avatar użytkownika
Tesla
 
Posty: 473
Dołączył(a): 2007-03-08, 23:07
Lokalizacja: Nowy Bedoń [ELW]

Następna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość