Strona 1 z 1

na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-18, 21:21
przez fastctracker
JA NIE głosuję na PO gdyż:
- kandydatka na prezydenta Łodzi nie przyszła na spotkanie ze studentami/kami
- czeka nas podwyżka VAT a ulga 51% na bilety to zasłona dymna
- Łódzka kolej aglomeracyjna to miejsca pracy dla kolesiostwa mającego licencjat po politologii
a dla pasażera kolejne rozdrobnienie kolei i konieczność zakupu odrębnego biletu

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-18, 21:41
przez junior
nie zagłosuje na zdrajców narodowych mówiących o kodominium

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-18, 22:24
przez evil
Nie zagłosuję na PiS ponieważ:
- to faszyści
- populiści
- fundamentaliści
- wódz jest chory psychicznie

Nie zagłosuję na PO ponieważ:
- partia ma to samo pochodzenie co PiS (jakby ktoś nie pamiętał, obie partie powstały z rozpadu AWS i UW po wyborach w 2001 roku, gdy obie partie nie dostały się do sejmu*), z tą różnicą, że w PO jest więcej UW, a w PiS jest więcej AWS
- są za bardzo prokościelni
- za numer jaki wycięli Cimoszewiczowi w wyborach prezydenckich 2005


PO powstała w zasadzie po wyborach prezydenckich w 2000 roku z inicjatywy Olechowskiego. Jak szczury z tonącego okrętu politycy z AWS i UW uciekali to nowego wówczas ugrupowania.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-18, 22:28
przez :-*
choćbym miał być jutro w trumnie nie zagłosuję na PO

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-19, 4:36
przez cysia
Najchętniej nie głosowałabym na żadną partię, bo nie ma wśród polityków [przynajmniej spośród tych rzucających się w oczy] nikogo, kogo uważałabym za swojego reprezentanta.

Zresztą teoria mówi, że nie głosuje się na partię, a na człowieka... W praktyce każdy widzi jak to wygląda ;P

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-19, 11:46
przez echelon_
cysia napisał(a):Zresztą teoria mówi, że nie głosuje się na partię, a na człowieka... W praktyce każdy widzi jak to wygląda ;P

W praktyce to tak wygląda przy wyborach parlamentarnych. Teraz faktycznie głosuje się na człowieka i dlatego nazwa tematu jest do d...

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-20, 1:50
przez cysia
echelon_ napisał(a):W praktyce to tak wygląda przy wyborach parlamentarnych. Teraz faktycznie głosuje się na człowieka i dlatego nazwa tematu jest do d...

No właśnie, jak widać po tytule wątku, wcale tak nie jest. No, faktycznie, stawia się krzyżyk przy czyimś nazwisku. Tylko że zazwyczaj to wygląda w ten sposób: zagłosuję na niego/nią, bo jest z tej czy innej partii. Nie ważne jakie głosi poglądy, ważne, że jest z partii X, ew. że nie jest z partii Y.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-20, 2:14
przez echelon_
Kiedy głosujesz na człowieka nie możesz patrzeć przez pryzmat partii do której należy bo trafi się wisienka na gównie i rysa na diamencie. Te wybory to wybór ludzi, na kogo oddasz głos ten będzie decydował. Problem z demokracją jest taki, że rządzą debile wybierani przez większą ilość debili. Myślicie, że jesteście mądrzy? Gówno prawda! Ograniczacie charakter ludzi do polityki kilku przedstawicieli z danej partii bo oni są medialni i o nich najwięcej wiecie. Wydaje wam się rozumowanie w porządku a ja wam mogę to przekolorować. Skoro wchodzę w akademiku to kibla i widzę, że jest cały zarzygany to czy mogę powiedzieć, że wszyscy studenci PŁ to dzikie świnie bo piją na umór? Nie. To dlaczego ludzi w polityce ograniczacie do partii?

Jedziemy dalej. Większość z was (nie)zagłosuje na PiS/PO. A to nagle w Polsce zrobiły się tylko dwie partie? Przecież wy pewnie nawet nie znacie programów każdej innej partii albo nawet nie wiecie ile ich jest. Ale pewnie zastanawiacie się po co mi wiedza na temat innej partii niż PO/PiS/SLD jeśli sondaże mówią, że i tak pewnie dostaną znikomą ilość głosów i mój głos nie zmieni. Tak więc ludzie głosują wciąż na tych samych ludzi, żeby "głosu nie zmarnować". Gdyby tak robił każdy to media robią się władzą pierwszą. Wystarczy parę sondaży klepanych w kółko by ludzie uwierzyli, że sens wyboru ogranicza się raptem do paru partii.

Z niecierpliwością oczekuję technokracji kiedy od władzy odejdą debile. A w najbliższych wyborach nie głosuję bo nie znam ludzi którzy kandydują. Jeśli bym znał człowieka i wiedział, że jest porządny i ma poglądy zbliżone do moich to oddałbym na niego swój głos nawet jeśli byłby w partii której nienawidzę (jak PiS czy PO).

PS. Kąpany w gorącej wodzie pewien mod już nie rządzi więc pewnie mój post przetrwa. Gdyby jednak któryś miał ochotę na usunięcie to niech spojrzy w dział: hydepark. A to, że używam mocnych słów to tylko dlatego, że polityka w Polsce mnie irytuje ale nie tylko przez polityków ale przez ludzi takich jak wy. Przykład?
"wódz jest chory psychicznie", "to faszyści", "nie zagłosuję na zdrajców narodowych". Tak przemawia osoba która ma mieć miano wykształconej?

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-20, 3:30
przez cysia
echelon_, normalnie prawie z ust mi to wyjąłeś ;)
Mimo to ja pójdę zagłosować. Mimo że nie lubię Warszawy i nie wiążę z tym miastem swojej przyszłości. Ale odkąd mam prawo głosować, w wyborach samorządowych głosuję na tych, którzy mają mniejsze poparcie [czyt. nie jest o nich głośno w mediach]. W związku z powyższym z czystym sumieniem mogę napisać, że nie zagłosuję ani na PIS, ani na PO, SLD i inne tego typu twory.
Ogólnie polityka mnie mierzi. Przyznaję, nie znam programów partii, wiem tylko tyle, ile usłyszę w mediach, a staram się ich nie słuchać. W tej chwili szkoda mi czasu na przeglądanie programów, bo rzadko się zdarza, żeby politycy wprowadzali słowa w czyn.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-20, 13:22
przez Dawidos
Ja nie głosuje na wszystkie partie... bo i po co? Szkoda czasu :)

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-20, 13:40
przez smieszek88
echelon_ napisał(a):Jedziemy dalej. Większość z was (nie)zagłosuje na PiS/PO. A to nagle w Polsce zrobiły się tylko dwie partie? Przecież wy pewnie nawet nie znacie programów każdej innej partii albo nawet nie wiecie ile ich jest. Ale pewnie zastanawiacie się po co mi wiedza na temat innej partii niż PO/PiS/SLD jeśli sondaże mówią, że i tak pewnie dostaną znikomą ilość głosów i mój głos nie zmieni. Tak więc ludzie głosują wciąż na tych samych ludzi, żeby "głosu nie zmarnować". Gdyby tak robił każdy to media robią się władzą pierwszą. Wystarczy parę sondaży klepanych w kółko by ludzie uwierzyli, że sens wyboru ogranicza się raptem do paru partii.

Wybory samorządowe mają to do siebie, że lokalne partie (chociaż pewnie "partie" to za dużo powiedziane) mają spore poparcie, bo się zna tych ludzi (przynajmniej na wsi).

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2010-11-20, 18:02
przez cysia
smieszek88 napisał(a):Wybory samorządowe mają to do siebie, że lokalne partie (chociaż pewnie "partie" to za dużo powiedziane) mają spore poparcie, bo się zna tych ludzi (przynajmniej na wsi).

No właśnie, na wsi/w mniejszych miasteczkach, gdzie ludzie ogólnie się znają. Natomiast jeśli masz duże miasto, gdzie w większości ludzie mieszkają w blokach, nie znają swoich sąsiadów, gdzie wszyscy są anonimowi, takie 'lokalne' [np. dzielnicowe czy nawet działające w obrębie całego miasta] komitety wyborcze raczej nie zdobędą wielkiego poparcia.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2011-10-07, 11:28
przez Tonik
Nie zagłosuję na SLD.
Bo to ludzie którzy przez 40 lat dorobili się stanowisk na które nie wszyscy zasługiwali i teraz utrzymują się wraz z rodzinami dzięki nim po części w sposób nieuprawniony w taki czy inny sposób u władzy.
Nie zagłosuję na PO bo to partia NIENAWIŚCI do tego co polskie, a ja jestem Polakiem.
Nie zagłosuję na Ruch Palikota, bo jestem przeciw narkotykom i nie lubię ludzi którzy w fundamentalnych sprawach mają co dwa dni inne poglądy.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2011-10-07, 11:57
przez echelon_
Tonik napisał(a):Nie zagłosuję na SLD.
Nie zagłosuję na PO bo to partia NIENAWIŚCI do tego co polskie, a ja jestem Polakiem.

Grabarzu rozwiń myśl.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2011-10-08, 20:24
przez Tomas
Wziąłem zaświadczenie o prawie do głosowania, ale nie wiem, czy wezmę udział w wyborach. Nie chciałbym widzieć w telewizji o żadnej z wymienianych partii (po, pis, sld, ruch palikota) ze względu na żenujący moim zdaniem sposób działania, ale najprawdopodobniej zagłosuję na osobę należącą do jednej z nich, gdyż wiem, co jest w stanie zrobić, ma głowę na karku i uważam, że powinna być posłanka kolejnej kadencji.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2011-10-08, 21:05
przez Maciek Pietrzak
Nie zagłosuję na żadną partię, która ma jakiekolwiek szanse na wejście do parlamentu. Oddam głos na partię (jeszcze nie wiem którą - muszę się zorientować w tych wszystkich sondażach), która nie powinna przekroczyć progu 5%. Wszystko dlatego, że chcę oddać głos (w końcu to jest obywatelski obowiązek), ale nie chcę, by lewaki albo partia kościelna rządziły krajem.

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2011-10-10, 20:46
przez fastctracker
tak jak wcześniej planowałem zagłosowałem na losowo wybranego kandydata na ostatnim miejscu na liście (oprócz PO i SLD) i i padło na Tomaszewskiego. wygrał zobaczymy czy uzdrowi polską piłkę

Re: na którą partię NIE głosujesz i dlaczego ?

PostNapisane: 2011-10-21, 20:14
przez Tonik
echelon_ napisał(a):
Tonik napisał(a):Nie zagłosuję na SLD.
Nie zagłosuję na PO bo to partia NIENAWIŚCI do tego co polskie, a ja jestem Polakiem.

Grabarzu rozwiń myśl.


PO
Tak nienawidzą naszego polskiego rządowego samolotu że dotąd gnije w Smoleńsku.
Aż głupio myśleć co by się stało z Polakiem który znalazł się za linią frontu.
Przy tak pasywnej postawie rządu pewnie raczej ścięto by go zanim ktoś by się zdziwił jego nieobecnością.

Co do wzmiankowanych szczątków nie ma najmniejszego znaczenia czy leżą tam przez mgłę, pilotów, rosjan, czy bojownika przeciwnego nam lub rosjanom.
Swoich poległych się zbiera nawet jak to kosztuje kolejne życia.
Kto tego nie rozumie, wcześniej czy później sam zdycha na ulicy.
Aby być naprawdę silnym, nie wystarczy wygrać dla siebie.
Trzeba także budować coś dookoła.
Popatrzcie na Żydów.
1500 jeńców za jednego żołnierza.
Czy ktoś ich poklepuje po plecach?
Pewnie nieliczni.
Czy ktoś ich szanuje?
Pewnie nie wszyscy.
Czy oni potrafią szanować siebie nawzajem w relacjach z obcymi?
Jak nikt inny.

Gdy giną ludzie najpierw zbiera się ich z ulicy.
Po tym robi wszystko aby wyjaśnić dlaczego się tak stało?
A dopiero na końcu rozdziela winę i karę.

Gdy przegrywają bitwę silni zbierają rannych i zabitych i odchodzą.
Gdy przegrywają słabi, uciekają chyłkiem licząc na oddanie ciał z dobroduszności zwycięzców.
Tylko ci pierwsi są w stanie jeszcze mobilizować ludzi.
Pojedyńczo ludzie zwykle są słabi.
Siłę uzyskują w sile grupy.
Łatwiej im iść z wiarą w sukces, wiedząc że psy szczekają i na słabych i na silnych.

Politycy wiedzą to doskonale.
Ci którzy nie zabrali Tupolewa, wybrali prztyka w nos politycznej opozycji kosztem siły państwa czy narodu - jak kto chce.
Dlatego na PO już nigdy nie będę głosował.
Nie lubię pracować z ludźmi dla których ich własny interes jest nie do powiązania ze wspólnym.

Co do ludzi którzy głosowali na dowolną z wymienionych partii, nic przeciw nim nie mam, dla nich może coś innego jest ważne niż dla mnie.
Co do SLD, to moje prywatne zdanie.
Pewnie jednak nie odosobnione.
Wiele instytucji zasiedlonych w dawnych czasach przez odpowiednio dobieranych towarzyszy, do dziś nie jest w stanie otrząsnąć się z tego bagażu.
Z każdym rokiem otrząsać się będzie bardziej.
Może wreszcie nawet do tego stopnia że i na socjaldemokrację czy lewicę da się głosować bez bycia podejżanym o uleganie wpływom obcych?
Narazie jednak nie.

Co do Palikota.
Tak go widzę.
Nie jestem za tym aby legalizować marychę.
Ale rozumiem że są ludzie którzy myślą inaczej niż ja.
Lubię mieć poczucie że wiem na co głosuję.
Więc na Palikota ani teraz ani nigdy.


Kto rozbija jedność jest wrogiem.
Partie powinny być dwie :)
Walczące o władzę, a nie o nienawiść przeciw swoim przeciwnikom.
Lata mijają.
Temat coraz aktualniejszy

Pozdrawiam.