Strona 2 z 4

PostNapisane: 2007-02-25, 9:11
przez zajcew
Trance mógł lecieć. Paru chłopaków z Łodzi grywa psy i goa trance, kojarzę nawet parę audycji, kiedy to grali.

@(ze)BRO - hardcore is dead already :wink:

PostNapisane: 2007-02-25, 11:15
przez echelon_
To trochę latał :P

PostNapisane: 2007-02-25, 13:36
przez (ze)BRO
zajcew napisał(a):Trance mógł lecieć. Paru chłopaków z Łodzi grywa psy i goa trance, kojarzę nawet parę audycji, kiedy to grali.


Co najwyzej electro...Trance jest bodajze w soboty o tej samej godzine co NT...

Manieczki (lub "techno" lub disco polo) = dres = http://pl.wikipedia.org/wiki/Dresiarz


Nie ma takiego rodzaju muzyki jak manieczki, jest co najwyżej Euroclub. A jesli EC = Techno = DP i to wszystko = Dres , tzn ze moja mama jest dresiarzem bo slucha Disco Polo... Kazda muzyka jest dobra, muzyka nie bije ludzi ,ani ich nie okrada, tylko ludzie to robia. Ja np nie uwazam ze muzyka grana na Sunrise jest gorsza niz ta na WoDnB, tyle ,że ja po prostu preferuje to drugie , a kto inny to pierwsze. A stricte "polskim" mysleniem jest szufladkowanie ludzi od razu po tym jak np. sie ubieraja albo czego slchaja. Takie ocenianie książki po okładce...

@(ze)BRO - hardcore is dead already :wink:


Hardcore will never die ! ;)

PostNapisane: 2007-02-25, 13:45
przez Dakkon
Ja generalnie relaksacyjnej muzyki, lekkie spokojne klimaty, liryka... :P
a tu cos dla ciekawskich... :]
http://www.maxior.pl/?p=index&id=38549&5
http://wina.szatana.patrz.pl/

PostNapisane: 2007-02-25, 13:53
przez hide
echelon_ napisał(a):Jak nie ma wrzut na metali jak są? Ja sam często im wrzucam za ich styl. Długie włosy (często przetłuszczone i dawno nie myte xD ), glany (które pastę widziały może na wystawie w sklepie) i ich faktyczna miłość do wszystkiego co z poniewiera. A co do Komandosów. Miałem w opisie pytanie czy ktoś nie poszedłby ze mną na piwo. Odezwał się gostek ode mnie z grupy (metal) i zaproponował (tadam) wino! ROTFL :D
A co do "techno" i "trance". Dziwisz się, że Ekwador i Protektor wywołuje uśmieszki? Umc, Umc, Umc, Umc! :lol: Zacznij słuchać prawdziwego trance'u czy techno! Ja tam kocham muzykę takich DJów jak np. Mauro Picotto czy Ferry Corsten. Poszukaj, posłuchaj! Nie wiem czy usłyszysz jakieś Umc, Umc, Umc, Umc.
PS. Powiedz mi jeszcze, że nosisz dres i jeździsz "stjuningowanym" tico :P


nie wiem czy się orientujesz ale o to w tym chodzi żeby te glany były brudne, matowe i pościerane :]

poza tym nie znajdziesz drugich butów z tak wymową argumentacją :P

PostNapisane: 2007-02-25, 14:08
przez zajcew
(ze)BRO napisał(a):
zajcew napisał(a):Trance mógł lecieć. Paru chłopaków z Łodzi grywa psy i goa trance, kojarzę nawet parę audycji, kiedy to grali.


Co najwyzej electro...Trance jest bodajze w soboty o tej samej godzine co NT...


http://adas.radiolodz.pl/nocnytrans/?mo ... 2#historia

Dalej mi się nie chciało szukać. :P

PostNapisane: 2007-02-25, 14:34
przez echelon_
(ze)BRO napisał(a):Nie ma takiego rodzaju muzyki jak manieczki,

No oficjalnie to nie ma ale i tak każdy w Polsce wie o co chodzi!
(ze)BRO napisał(a):... jest co najwyżej Euroclub. A jesli EC = Techno = DP i to wszystko = Dres , tzn ze moja mama jest dresiarzem bo slucha Disco Polo... Kazda muzyka jest dobra, muzyka nie bije ludzi ,ani ich nie okrada, tylko ludzie to robia. Ja np nie uwazam ze muzyka grana na Sunrise jest gorsza niz ta na WoDnB,

Nie wiem czy gorsza ale w tym roku będzie Mauro Picotto i Ferry Corsten więc ja jadę na bank
(ze)BRO napisał(a): tyle ,że ja po prostu preferuje to drugie , a kto inny to pierwsze. A stricte "polskim" mysleniem jest szufladkowanie ludzi od razu po tym jak np. sie ubieraja albo czego sluchaja. Takie ocenianie książki po okładce...

W teorii masz rację ale w praktyce niestety nie! Wyobraź sobie człowieka o posturze Pudziana, łysego w ortalionowym różowo-fioletowym dresiku. To chyba nie jest trudne? I teraz powiedz mi kim jest ten człowiek? Hmmm... Pomyślmy... Tak! Jest to człowiek inteligentny, zapewne profesor prawa na UJ!
Rozumiesz do czego zmierzam? Ubranie charakteryzuje charakter człowieka bo to On się ubiera a nie jego ubierają!
hide napisał(a):nie wiem czy się orientujesz ale o to w tym chodzi żeby te glany były brudne, matowe i pościerane :]

poza tym nie znajdziesz drugich butów z tak wymową argumentacją

Co nie zmienia faktu, że metale to (na ogół) fleje! :P
Dakkon napisał(a):Ja generalnie relaksacyjnej muzyki, lekkie spokojne klimaty, liryka... Razz
a tu cos dla ciekawskich... :]
http://www.maxior.pl/?p=index&id=38549&5
http://wina.szatana.patrz.pl/

:shock: I przybył Metal pokazując czego słucha! :P

PostNapisane: 2007-02-25, 15:51
przez Dakkon
jakieś dziwne wrażenie odniosłem, że ludzie pomału zaczynają na siebie naskakiwać, dla mnie to bez różnicy kto czego słucha ważne ze komuś się to podoba i tyle, nie ocenia się książki po okładce.. ani kogoś po butach ;]

PostNapisane: 2007-02-25, 16:29
przez butelka
REGGAE REGGAE REGGAE


Uwielbiam Reggae, ale lubie także posłuchać Folku, Punka, czy Ska, niepogardzę także Rockiem. Nie cierpie techno, ale to moja taka prywatna opinia.
PS Jeśli chciałby ktoś posłuchać muzyki reggae, a jej nie posiada na dysku chętnie nagram na płytke.

PostNapisane: 2007-02-25, 16:49
przez echelon_
Dakkon napisał(a):jakieś dziwne wrażenie odniosłem, że ludzie pomału zaczynają na siebie naskakiwać, dla mnie to bez różnicy kto czego słucha ważne ze komuś się to podoba i tyle, nie ocenia się książki po okładce.. ani kogoś po butach ;]

... dopóki muzyka nie wiąże się z pewnymi zachowaniami!

PostNapisane: 2007-02-25, 21:14
przez Aneta
butelka napisał(a): Uwielbiam Reggae, ale lubie także posłuchać Folku, Punka, czy Ska, niepogardzę także Rockiem.

To użądź sobie raz na miesiąc mały nocny maraton :)
Raz na miesiąc w radiowej Trójce w okolicy pełni jest ciekawa muzyka
Jesli chodzi o Folk to najprawdopodobniej po północy z 5 na 6 marca
Punk i Ska z 6 na 7 marca

PostNapisane: 2007-02-25, 21:16
przez Aneta
Najbardziej denerwuje mnie to że ludzi dzieli muzyka

PostNapisane: 2007-02-25, 22:42
przez lena_21
teraz ludzi wiele rzeczy dzieli i to niekoniecznie jakies powazne. O byle co ludzie potrafia sie skłócic niestety. A jesli chodzi o to czy muzyka ma zwiazek z zachowaniem to jestem innego zdania. Nie wszyscy sluchajacy np. metalu sa "brudasami, flejami i chamami" to zalezy od samego czlowieka a nie od takiej pierdoly jaka jest muzyka. Osobiscie slucham wielu rzeczy ale najbardziej fascynuje mnie rock. Nie mam zadnych uprzedzen co do innej muzyki bo kazdy lubi co innego :)

PostNapisane: 2007-02-25, 23:41
przez hide
echelon_ napisał(a):
Dakkon napisał(a):jakieś dziwne wrażenie odniosłem, że ludzie pomału zaczynają na siebie naskakiwać, dla mnie to bez różnicy kto czego słucha ważne ze komuś się to podoba i tyle, nie ocenia się książki po okładce.. ani kogoś po butach ;]

... dopóki muzyka nie wiąże się z pewnymi zachowaniami!


mówisz jakby każdy metal należał do blood & honour albo do młodzierzy wszechposlkiej... troche stereotypowe myślenie

mi np ludzie słuchający techno, trance itp kojarzą się z tabsmanami i ćpunami i co ? nie poczujesz sie urażony ? owszem ze tak bo nie kazdy taki jest, ale widać tylko tych kilku idiotów i tyle.

i jeszcze propo 'flejuchów' czy jak ty to tam nazwałeś... uważasz tak bo ludzie słuchajacy mocnej muzyki ubieraja się z dnia na dzien podobnie ? to że dziś mam czarne skarpetki i jutro też nie znaczy że są to te same skarpetki. zastanów się czasem co mówisz bo jezdzisz tak perfidnymi stereotypami że aż żal.

PostNapisane: 2007-02-26, 1:44
przez Erzulie
Żeby nie było kłótni i sypania stereotypami.
Jeśli chodzi o muzykę to słucham przeróżnej muzyki [i nie chodzi mi tu o przekrój hip-hop-->metal :P ], ale bardziej ukierunkowanej ;) .
Electronica - ale bardziej w strone dark electro ;) , ambient, industrial, darkwave, synth-rock, alternative, baardzo szeroko pojęty gothic :P itp. itd.
Jestem zafascynowana i bywam na CP [dla tych co nie wiedzą- Castle Party, jedna z największych imprez odbywających się w Europie tzw. gothyckich :P ]. Ale jestem pewna, że potknęlibyście się o mnie na ulicy i w życiu byście nie pomyśleli, że mogę być zafascynowana tą subkulturą i kilka razy w roku przez kilka dni właśnie do nie należeć.
Wiadomo są ludzie, którzy się identyfikują z jakąś subkulturą na podstawie muzyki jakiej słuchają. Ale nie można myśleć stereotypami. Jak nie każda różowa panna jest idiotką tak nie każdy metal jest brudasem, co sie myje raz w roku. Wiadomo, że część tych stereotypów pokrywa się z większością przedstawicieli danej subkultury, ale zdarzają się wyjątki i to chyba nawet całkiem często. Nie można oceniać ludzi po pozorach, trzeba najpierw konkretnego człowieka poznać a dopiero potem można ocenić czy jest typowym przedstawicielem swojej subkultury :P .
Ale mimo wszystko muszę przyznać, że ludzie słuchający danej muzyki należą zazwyczaj do pewnego specyficznego profilu ;) :P .

PostNapisane: 2007-02-26, 1:52
przez seba_p
Slucham glownie rapu, reggae i jego wszelkich galezi, jak dancehall, reggeton, itd, lubie rozne rytmy latynowskie, takze dobry house, troche blues, jazz, ogolnie wielbie black music.

Oprocz tego lubie rocka, ale starego glownie, bo teraz malo co da sie sluchac, no chyba ze z "podziemia". Cos "podworkowego" tez lubie posluchac, a najbardziej chyba Szwagierkolaske :wink:. Lubie rozne stare przeboje z czasow kiedy jeszcze tak nie smierdzialo biznesem. Czasami moge posluchac trance'u i pokrewnych, ale nie pogadam o tym, bo nie znam sie tak bardzo. Czasem wpadnie w ucho cos dobrego z metalu, gothic metalu, grange'u (bardzo lubie nirvane ale nie wszystkie kawalki). O muzyce chyba za duzo mozna pisac wiec skoncze :).

Muzyka powinna laczyc, ale niestety przez ludzi ktorzy zaczeli inaczej o niej myslec, promowac jakies beznadzieje, nie wpuszczajac na rynek dobrych artystow, ludzi ktorzy zaczeli dziwnie o tym pisac, przekrecac pewne fakty, robic wode z mozgu innym, muzyka zaczela dzielic. To proste np. ja sl;ucham od wielu lat rapu i chociazby... byl sobie pewien sklad ascetoholix bylo o nic cicho, ja nie lucilem ich az tak bardzo, ale spoko, pozniej kariere zrobil mezo ludzie sie nastawili ze nie mozna go lubic (pominmy tebn temat bo za dlugi), asceci zagrali z nim i fakt - np doniu z solowka troszke zszedl na inne flow, ale eksperymenty sa wskazane (nie mozna oceniac ze to byla komercja tylko bo ni ewiemy o tym), ostatnia plytke jaka wydali asceci przesluchalem i... normalnie dobra plytka :) moze nie super trafiajaca w moje gusta, ale dobra nprawde i mowie kumplowi przesluchaj, ja ich nie lubilem sluchac za bardzo ale milo mnie zaskoczyli, a kumpel na to - "nie ja takich rzeczy nie slucham, nie podoba mi sie" , jakos mioze inaczej to powiedzial, ale glupio uprzedzil fakty, dal sie poniesc temu co sie dzieje w polsce teraz, nie lubi ich bo nie lubi ich wiekszosc. Czemu? Nie wiem. Tak samo jest ze wszystkim w Polsce, a juz w IV RP to w ogole jest burdel. Temat rzeka i nie chce mi sie go rozwijac dalej, oto podsumowanie - ludzie miejcie swoj rozum!!!

PostNapisane: 2007-02-26, 2:38
przez echelon_
hide napisał(a):mi np ludzie słuchający techno, trance itp kojarzą się z tabsmanami i ćpunami i co ? nie poczujesz sie urażony ?

nie
hide napisał(a):owszem ze tak bo nie kazdy taki jest, ale widać tylko tych kilku idiotów i tyle.

i jeszcze propo 'flejuchów' czy jak ty to tam nazwałeś... uważasz tak bo ludzie słuchajacy mocnej muzyki ubieraja się z dnia na dzien podobnie ? to że dziś mam czarne skarpetki i jutro też nie znaczy że są to te same skarpetki. zastanów się czasem co mówisz bo jezdzisz tak perfidnymi stereotypami że aż żal.

Nie dla picu używam emotek! Gdybym walił samymi stereotypami to nie miałbym kumpla metala :P

PostNapisane: 2007-02-26, 2:50
przez seba_p
Łooo ludzie nie kluccie sie bo nie ma o co, sa wieksze problemy, jak np. to czy zmieni sie nazwa Polska na Kaczogrod :lol:.

Tak dla rozluznienia powiem wazm taka ciekawostke, ze pewne fakty wykazaly, ze czesto predzej np. ktos z subkultury hiphopowej zaprzyjazni sie z metalem (to tylko przyklady), niz z kims ze swojej subkultury. Oczywiscie nie mowie o osobach zaszufladkowanych, ale niejako przyporzadkowanycgh do penej grupy ludzi i chyba po to wymyslono pojecie subkultury, bo zaszufladkowani ludzie to w ogole jest dziwne zjawisko, nawet nie mozna powiedziec ze sa zacofani, bo to co zacofane jest czesto przed tym co niby nowe i lepsze.

PostNapisane: 2007-02-26, 10:31
przez hide
To ja jeszcze dodam że z tego co zauważyłem osoby słuchające muzyki Rockowej nie szufladkują się do 1 rodzaju, tzn nie powiedzą słucham metalu i basta, spora większość z nich szuka w każdej piosence tego czegoś, dla mnie zazwyczaj jest to tekst, jeśli piosenka jest fajna i wpada w ucho ale ma debilny tekst to jest u mnie spalona. Natomiast spotykałem się z wieloma przypadkami ludzi słuchających innej muzyki, nie koniecznie elektronicznej i byli oni bardzo ograniczeni w swoich horyzontach, tzn o tym gatunku którego słuchali wiedzieli wszystko, ale nic poza tym.

PostNapisane: 2007-02-26, 13:44
przez seba_p
Ja tez strzasznie zwracam uwage na teksty, oczywiscie wszystko jest zalezne od gatunku, ale w wiekszosci tekst i styl, w jakim jest on "sklejony" z muzyka, to przynajmniej polowa sukcesu. Ludzi ograniczonych jest nadal bardzo duzo i moze to wynikac z niewiedzy, moze z braku tolerancji, moze z innych niewiadomych przyczyn.

PostNapisane: 2007-02-26, 14:20
przez echelon_
A ja mam gdzieś teksty :P Bo na ogół ich nie ma w techno/trance :D

PostNapisane: 2007-02-26, 19:00
przez siny77
tak coś a'propos Waszej dyskusji ;)
ja padłem :lol: :lol: :lol:
http://img402.imageshack.us/img402/6528/degy4hd5jj1.jpg

PostNapisane: 2007-02-26, 19:01
przez siny77
tak coś a'propos Waszej dyskusji ;)
ja padłem :lol: :lol: :lol:

Obrazek

Przepraszam za dwa posty, ale nie mogę usunąć jednego :?

PostNapisane: 2007-02-26, 21:46
przez Dakkon
małe to to nie jest ^^
btw. zakończmy spory bo to i tak do niczego nie prowadzi, są ludzie którzy myślą stereotypami i trudno, wielu z nas ma dystans do siebie i innych i to sie liczy.
pozdrawiam.

PostNapisane: 2007-02-27, 0:56
przez echelon_
E tam kończyć! Całkiem fajnie nam się topic rozrósł. A to że nie ma nic konstruktywnego to już inna bajka :P