Strona 2 z 2

Re: Qrczę ludzie !

PostNapisane: 2007-10-31, 16:30
przez manjakMiB
Tonik napisał(a):A co to wszystko ma wspólnego z tematem ?


Ano wiele ma wspólnego. Bo oczekuje od rządu, że wpłynie na samorzady by zajęły sie śmietnikiem w Polsce. Oczekuje czystego państwa.

PostNapisane: 2007-10-31, 16:44
przez Tonik
OKI
Jeśli tak to przepraszam :):):)
Jeśli chodzi o czystość to ustawiam się w pierwszym szeregu.
Też lubię.
chciałem tylko zauważyć że jest na tym forum również temat o ekologii.
Ale ten temat lubię na tyle że może być i tu.

A zapomniałbym o S8 pod Łodzią.
To też by pozwoliło aby nasze miasteczko było nieco czystsze.

PostNapisane: 2007-10-31, 16:49
przez echelon_
Ja mam nadzieję, że obecny rząd:
* nie będzie rozdrapywał starych ran z czasów II Wojny Światowej,
* poprawi nam stosunki z Rosją,
* wycofa wojska z Iraku,
* będzie powoli dążył do uproszczenia polskiego prawa (marzenie),
* swoją postawą na arenie międzynarodowej da nam przykład kultury i obycia (pani Fotyga swoje już pokazała) choć może to bardziej się prezydenta tyczy,
* rozpędzi maszynę Euro 2012,
* nie będzie mieszał w oświacie,

PostNapisane: 2007-10-31, 16:52
przez Tonik
Rozumiem że będziemy wypędzonym zwracać ?
Czy oddawać swoje limity CO2 Niemcom, a Rosji pozwolimy się traktować gorzej niż reszta UE?
Może bardziej konkret na te tematy?
Czy w ramach poprawy stosunków z Niemcami Tusk ma dalej promować Erikę ?
Co do wycofania wojsk z Iraku byłbym za , ale z jedną drobnostką.
Biorąc pod uwagę że jeśli Rosja zakręci kurek, ropę możemy sprowadzać w zasadzuie tylko z półwyspu niestety.
Myślisz że po co USA wpaprały się w to miejsce? Dla przyjemności?

PostNapisane: 2007-10-31, 16:59
przez echelon_
Są pewne sprawy z tamtych czasów które należy zamknąć lub traktować niezwykle delikatnie. Wypędzonych ja bym zostawił w spokoju a panią Erikę... odsunął z życia publicznego bo ma takie dzikie poglądy jak nasz prof. Giertych.
Swoich limitów nie powinniśmy oddawać i powinniśmy walczyć o nie gdyż to jest interes państwa. Z Rosją jest ten problem, że dziś są nie tyle wojskową potęgą co gospodarczą i trzeba z nimi dobrze żyć. Nie mówię o nastawieniu takim jak do USA gdzie po prostu im w dupę włazimy i g*wno z tego mamy.

PostNapisane: 2007-10-31, 17:05
przez Tonik
No to dobra
Za to że włazimy w dupę USA nawet płacimy
Przypomnę F16 które nam onegdaj zakupił były minister obrony Komorowski - nomen omen ten sam :)
I jakie miały być do tego frukty.
Rządzi - to może się z nich rozliczy - to też polityka zagraniczna?
Oczywiście że są sprawy delikatne.
Np wysokiej rangi niemieccy przedstawiciele w UE i rządzie niemiec na zjazdach ziomkostw.
Też to traktować delikatnie.
Jak sobie pozwolisz pluć do zupy Emil, to będziesz jadł oplutą. Niestety.
Uwież mi :) chociaż może ci trudno.]
Nie zależy mi aby się kłucić z kimkolwiek.
Ale nie znaczy to że się pozwalam sflugać fe paskudne słowo.
Jako naród zawsze byliśmy dumni, chociaż za wolnoość waszą i naszą itd.
To coś złego?
Mamy inne autorytety - trudno.
Mnie tam Fotyga wyglądała lepiej odpowiadając na pytanie dziennikarki jak ocenia słowa prof Bartoszewskiego, niż sam Bartoszewski mówiąc o Fotydze.
Mógłbym powiedzieć : Jacy ludzie - takie autorytety , ale po co.
Jaki Bartoszewski jest każdy widzi :)
A w obozie był nie tylko on.
Niektórzy nawet nie wrócili.
Czy to znaczy że ich dzieci nie mogą kochać Polski ?
Albo że muszą nieprawdziwie ?

Maszynę Euro 2012 rz ąd rozpędził zanim powstał :) :)
Narodowy będzie pod Wa-wą albo gdzieś tam.
Może w Łodzi?
Jak by szybka kolej była, to dopiero by była jej reklama.

Jak się ma ten rząd porozumieć za granicą jeśli w kraju nie umiał ?
POPIS pamiętasz?
Chyba że na kolana
To wtedy tak.
Jak nasza akcesja do unii zgodnie z którą nasi rolnicy dostają 40% tego co rolnicy w UE, a my np w Niemczech nie możemy pracować chociaż Niemcy u nas oczywiście tak .
Czy takie porozumienie z Niemcami ?

A szkoły
Czy wiesz jaką dumą było przed wojną noszenie mundurka najlepszego łódzkiego gimnazjum?
Ja wiem - dziadek mi opowiadał.
Mówię to chociaż nie głosowałem na Giertycha.

PostNapisane: 2007-10-31, 17:27
przez echelon_
Co do spraw delikatnych to tylko odnośnie II Wojny Światowej. Dzisiejsze czasy to już inna bajka.
Co do mundurków to byłem i jestem na NIE. Ty wiesz co to znaczy bo ci dziadek opowiadał? A jeśli ja ci powiem, że ja nosiłem mundurek w liceum? 2LO w Tomaszowie Mazowieckim :D
Do pozostałej treści się nie ustosunkuję bo nie rozumiem wypowiedzi. Za bardzo Tonik skaczesz.

PostNapisane: 2007-10-31, 17:37
przez Tonik
OOOOO nosiłeś :)
ja też W Energetyku w Łodzi.
Przed każdym polskim przyszywałem tarczę do rękawa marynarki :)
Łatwiej nas nakrywali jak się na wagary chciało ujść.
I widać było że mołodzież z naszej szkolły pali - jak mówił jeden z naszych nauczycieli.
Mile tą budę wspominam. Może dlatego mundurki nie kojażą mi się z obozem.
Jeśli chodziłeś do marnej budy, bez mundurka też ją będziesz źle wspominał Emil

PostNapisane: 2007-10-31, 18:39
przez manjakMiB
Mundurki nie sa złym pomysłem. Przynajmniej szkoły nie wyglądają jak wybiegi dla modeli i modelek. Pomyśl jak sie czują dzieci z biednych rodzin w porozciąganych swetrach, spranych dżinsach po starszym bracie, gdy obok nich chodzą dzieciaki ubrane w Adidasy,Nike, Reeboki albo co bogatsi D&G czy versace. Albo weźmy na przykład takie laseczki w liceum, gimnazjum czy cuś...ubierają się jak na dyskoteke, albo jakby własnie szły do pracy w jakiejś agencji, miniowki, gołe pępki wielkie dekolty i kozaki na obcasach. Jak tu sie skupić? Swoją droga co do za podejście?

PostNapisane: 2007-10-31, 18:50
przez Tonik
Mundurek to symbol przynależności do budy.
Ale i pępki są oki :)

Natomiast pępki rozpraszają na bank.
Więc może po szkole.

Kiedyś mundurki były tańsze.
Ale cóż gospodarka rynkowa.
A podatki z mundurków do kasy państwa idą .
Nie da się oszukiwać bo towar przez urząd idzie . :)

Re: Czego oczekujesz od nowego rządu i czy uda się to załatwić ?

PostNapisane: 2008-07-04, 19:00
przez Tonik
No i nie myliłem się wcale.
Nawet kolej za nie swoje pieniądze zmodernizowano tak że 1 dnia się wykoleiła.
Ciekawe czemu Tusk mi się wydaje podobny do Nikosia?

Re: Czego oczekujesz od nowego rządu i czy uda się to załatwić ?

PostNapisane: 2009-04-08, 21:58
przez Tonik
Jak narazie kiszka.

Re: Czego oczekujesz od nowego rządu i czy uda się to załatwić ?

PostNapisane: 2009-04-08, 22:38
przez evil
Polacy zawsze będą narzekać.
Chwilowa niewydolność światowej gospodarki to też wina Tuska?

Re: Czego oczekujesz od nowego rządu i czy uda się to załatwić ?

PostNapisane: 2009-04-08, 23:39
przez manjakMiB
..ooo kotlecik :)

Re: Czego oczekujesz od nowego rządu i czy uda się to załatw

PostNapisane: 2009-04-09, 1:33
przez zEFir_
---;

Re: Czego oczekujesz od nowego rządu i czy uda się to załatwić ?

PostNapisane: 2009-04-09, 11:19
przez manjakMiB
Obrazek

...i tyle w temacie :)

Re: Czego oczekujesz od nowego rządu i czy uda się to załatwić ?

PostNapisane: 2009-04-19, 2:31
przez Tonik
Zapomniałeś coś dodać o czerwonym gwieździe itd :):)

POPISU NIE BĘDZIE :)