Strona 1 z 1

Grupa pewnych osób

PostNapisane: 2007-12-03, 10:20
przez ixtlilto
Siedziałam teraz tydzień w domu i łaziłam po sznurkach w necie. I trafiłam na coś co się nazywa GPO http://gpo.blox.pl/html
Organizacja(?) fajna i chyba im zależy na wyglądzie miasta ( http://gpo.blox.pl/2007/12/Psu-na-bude.html ). Myślicie, że taki zryw społeczny ma sens?

PostNapisane: 2007-12-03, 11:54
przez Ela Kucharska
Hmmm bardzo fajna sprawa. Przynajmniej poruszają tematy , które są dobrze wszystkim znane, jednak nikt nie jest w stanie (?) sie temu sprzeciwić. Piotrkowska zasługuje na miano "naj" w negatywnym tego słowa znaczeniu. A i nie trudno dostać tam w pape o każdej porze ;-/
Ma to oczywiście sens, jednak sami chyba nic nie zdziałają.....

PostNapisane: 2007-12-03, 12:32
przez Jaromir Chartlinski
Ela Kucharska napisał(a):A i nie trudno dostać tam w pape o każdej porze ;-/
Elu... mieszkam w Łodzi lat 20 ponad i powiem Ci tak... mit o dostaniu w papę na Pietrynie to jak popularne Radio Erewań: Nie każdy, a ten kto chce, nie na Pietrynie a w całej Łodzi (Polsce). Pietryna owszem ma wiele negatywnych akcentów późnego Gierka, ale... to są tylko akcenty. Nadal są tam śliczne kamienice i jeszcze śliczniejsze ich wnętrza... Ci co robili te zdjęcia... owszem mieli trochę racji, aczkolwiek... inaczej te zdjęcia wyglądałyby w pełnym blasku kolorze... mniej przytłaczająco i szaro. Owszem, popieram taką akcję, tylko niestety po za tym, że zwróci ona uwagę kilku (może kilkudziesięciu) osób i tak nic nie zmieni, bo to w końcu ludzie doprowadzili Piotrkowską do takiego stanu (śmieci, kurz, spaliny...) i dopóki nie zmieni się nasza mentalność będzie jak jest... niestety...

PostNapisane: 2007-12-03, 14:28
przez ixtlilto
Jaromir Chartlinski napisał(a):Nadal są tam śliczne kamienice i jeszcze śliczniejsze ich wnętrza...
No to spodoba Ci się to: http://pl.youtube.com/watch?v=-dCS8PDh9fI


Jaromir Chartlinski napisał(a):Ci co robili te zdjęcia... owszem mieli trochę racji, aczkolwiek... inaczej te zdjęcia wyglądałyby w pełnym blasku kolorze... mniej przytłaczająco i szaro.
Wydaje, mi się, że to są ludzie, którzy właśnie doceniają Łódź i dlatego wytkają to bo psuje jej wizerunek.

Jaromir Chartlinski napisał(a):Owszem, popieram taką akcję, tylko niestety po za tym, że zwróci ona uwagę kilku (może kilkudziesięciu) osób i tak nic nie zmieni,
Nie byłabym taka pewna. Z ich strony wynika że to właśnie to całe GPO stoi np za nagłośnieniem sprawy "haikupsychola" czy postawieniem bezpłatnych tablic do plakatowania... Chyba jednak wiedzą co robią...

Zapisałam się na newsletter - zobaczymy co teraz planują.

PostNapisane: 2007-12-03, 20:26
przez RamirezSanczez
fakt mieszkałem w Łodzi 11 lat i nadal często po niej łażę i w papę można dostac wszędzie a na pietrynie straciłem polar alpinusa...;/ bo sie komuś spodobał....

PostNapisane: 2007-12-03, 21:04
przez manjakMiB
Oj narzekacie:) Dresiarze to najbardziej troskliwi ludzie...Wystarczy że Cie taki przyuważy i już sie pyta: "masz jakiś problem?"

PostNapisane: 2007-12-03, 21:40
przez Pierzchal
pietryna jak pietryna zawsze mozna wbic gdzies i ludzi wiecej...ale boczne uliczki i kosciuszki to jest hardcore, do tej pory nie zapomne goscia ktory pokazal mi jaka ladna ma kose w kieszeni i ze moglby jej uzyc na mnie :P

ciezkie to getto w centrum jest :?

PostNapisane: 2007-12-03, 21:51
przez Ela Kucharska
A propos:
dresiarzy - BMW2008 - z przezroczystymi drzwiamy, żeby było widać dres :D
Mam nadzieje że nikt sie nie obrazi , ale musiałam napisać ...

PostNapisane: 2007-12-03, 22:44
przez Obciach
Ela Kucharska napisał(a):A propos:
dresiarzy - BMW2008 - z przezroczystymi drzwiamy, żeby było widać dres :D


taaa... miało mieć szerokość 90 cm, żeby dresiarze mogli wystawić oba łokcie przez okna, ale zrezygnowano z tej koncepcji, bo na przedniej szybie nie mieściła się półtora metrowa naklejka pioneer :D

PostNapisane: 2007-12-03, 22:47
przez Jaromir Chartlinski

PostNapisane: 2007-12-04, 2:29
przez BOReK
Wiecie, chadzałem już różnymi ścieżkami przez te naście lat i na razie miałem scysje tylko pod własnym domem (Widzew przy centrum) i na Wólczańskiej przy Żwirki. Całość strat to 2 pln i kalkulator (niewiele brakowało, a byłby cały plecak).

Metoda? Gdzie bym nie szedł, mam oczy dookoła głowy i tyle. Jak się nie uważa, to można oberwać wszędzie.

PostNapisane: 2007-12-04, 2:44
przez Pierzchal
bez przesady...na kazdym kroku sie czlowiek nie bedzie obracal za siebie bo w paranoje wpadnie:)

a na dresow jest dobry sposob ktorego sie "twardziele" boja gdyz zazwyczaj maja juz cos w aktach i nastepne wykroczenie to wypad do wiezienia albo strach przed wpier..... od panow wladz ich paralizuje po prostu wykrecasz 112 i grzecznie Ci oddadza Twoja wlasnosc...troszke stanowczosci i grupka kilku osob sobie idzie ( mialem juz taka sytuacje mysle ze dziala w wiekszosci przypadkow )wczesniej 2 razy mi telefon ukradli i mam juz dosc...zdrowie wazniejsze ale w 5 minut ktore bedziemy czekac na jakis najblizszy patrol czlowieka nie zabija