UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

Gdzie masz ch... czapkę?!

To wszystko, co nie nadaje się nigdzie indziej.

Gdzie masz ch... czapkę?!

Postprzez maggie » 2009-06-03, 10:07

Prezydent Łodzi nie boi się mocnych słów :wink: No to jak podsumował mój kumpel: "mamy nasze lokalne <<spieprzaj dziadu>>" :P
Do skandalicznego incydentu z udziałem prezydenta Jerzego Kropiwnickiego doszło w poniedziałek w trakcie uroczystego odsłonięcia jednego z czterech ozdobnych minizdrojów przy ul. Piotrkowskiej.
Mężczyzna, który zaczepiał prezydenta otrzymuje od niego kubek z wodą. – Napij się pan i idź sobie stąd – mówi prezydent. Ten wylewa wodę z kubka pod nogi Kropiwnickiemu. Mężczyzna, który zaczepiał prezydenta otrzymuje od niego kubek z wodą. – Napij się pan i idź sobie stąd – mówi prezydent. Ten wylewa wodę z kubka pod nogi Kropiwnickiemu. Magdalena Walczak i Marcin Mielczarek – rzeźbiarze – przy jednym ze swoich dzieł w pasażu Schillera.

Po oficjalnych przemówieniach w pasażu Schillera jeden z przechodniów głośno zarzucał prezydentowi promowanie Żydów, częste wyjazdy do Izraela i zaniedbywanie bieżących spraw miasta.

Nikt ze zgromadzonych urzędników nie reagował. Jerzy Kropiwnicki wziął kubek z nalaną ze zdroju wodą i podał mężczyźnie. – Napij się pan i idź sobie stąd – powiedział.

Mężczyzna chwycił kubek i wylał jego zawartość wprost pod nogi prezydenta, który mocno zdenerwowany odwrócił się i odszedł. Jerzy Kropiwnicki podszedł do młodego strażnika miejskiego i wybuchnął:

– Do k.... nędzy! Jak was potrzeba, to was nie ma – rugał blednącego z sekundy na sekundę funkcjonariusza.

– Ale panie prezydencie, jak tylko się dowiedziałem, to przybiegłem – bronił się strażnik.

– Gdzie masz ch... czapkę?! – Kropiwnicki atakował w ordynarny sposób przerażonego funkcjonariusza. – Trzeba się zastanowić, czy by was nie rozwiązać, bo do niczego się nie nadajecie – rzucił już zupełnie głośno prezydent i odszedł.

źródło: http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/1007016.html
Avatar użytkownika
maggie
 
Posty: 88
Dołączył(a): 2007-01-17, 18:31

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: Gdzie masz ch... czapkę?!

Postprzez echelon_ » 2009-06-03, 15:30

Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Gdzie masz ch... czapkę?!

Postprzez Smash » 2009-06-03, 21:31

hahaha mistrz
Avatar użytkownika
Smash
 
Posty: 582
Dołączył(a): 2004-11-30, 21:36


Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron