UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

tramwaje

To wszystko, co nie nadaje się nigdzie indziej.

Re: tramwaje

Postprzez bdkacz » 2009-09-28, 23:00

Jako absolwent Politechniki muszę z przykrością stwierdzić,że jest mi wstyd za młodszych kolegów.. Żaden nie chce zaopiekować się(bez podtekstów) młodszą, zagubioną koleżanką tylko dlatego,że "trochę im nie po drodze". Panowie wstyd po prostu wstyd, gdybyście mieli odrobinę szacunku do kobiet itp to byście koleżankę "na rękach" do tego jej lokum zanieśli, a nie licytujecie się który zna lepiej rozkłady jazdy...żenada

Jeszcze do kolegi manjakMiB takie pytanko. Czy tekst :

manjakMiB napisał(a):A ja sam sie jutro rozejrze w 6, co to za kobitka co to wszyscy jej sie tak przyglądają


czekoladka miała odebrać : "jak mi się spodobasz to się zastanowię, czy Ci potowarzyszyć" ? Bo tak to zabrzmiało.
Ostatnio edytowano 2009-09-28, 23:23 przez bdkacz, łącznie edytowano 2 razy
bdkacz
 
Posty: 155
Dołączył(a): 2007-09-21, 14:58
Lokalizacja: Opoczno

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: tramwaje

Postprzez echelon_ » 2009-09-28, 23:11

Coś ci słabo ironia wychodzi.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: tramwaje

Postprzez bdkacz » 2009-09-28, 23:13

echelon_ napisał(a):Coś ci słabo ironia wychodzi.


To nie ironia, tylko fakty....smutne fakty. Nie dość,że kobiet macie tam mało to jeszcze jedyne co potraficie to przeczytać i napisać "swoimi słowami" rozkłady jazdy..

Chciałem Wam trochę "wjechać" na ambicje,ale widzę nic z tego :(
Ostatnio edytowano 2009-09-28, 23:29 przez bdkacz, łącznie edytowano 2 razy
bdkacz
 
Posty: 155
Dołączył(a): 2007-09-21, 14:58
Lokalizacja: Opoczno

Re: tramwaje

Postprzez echelon_ » 2009-09-28, 23:28

Jezus. A więc jednak. Dziewczyna ma na karku 19 lat. Dostała kilkanaście odpowiedzi na swoje pytanie więc o co chodzi? Wygląda też na to, że za bardzo panikuje. Gwałty i rabunki nie zdarzają się codziennie więc nie wiem czy jest sens tak podnosić sobie ciśnienie. Już ją prędzej coś pieprznie na pasach jak będzie przechodzić z iphonem na uszach. Zresztą. Jak pojeździ trochę tym tramwajem to może i przyjaciela* znajdzie.

*przereklamowane określenie
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: tramwaje

Postprzez manjakMiB » 2009-09-29, 0:02

bdkacz napisał(a):Jako absolwent Politechniki muszę z przykrością stwierdzić,że jest mi wstyd za młodszych kolegów.. Żaden nie chce zaopiekować się(bez podtekstów) młodszą, zagubioną koleżanką tylko dlatego,że "trochę im nie po drodze". Panowie wstyd po prostu wstyd, gdybyście mieli odrobinę szacunku do kobiet itp to byście koleżankę "na rękach" do tego jej lokum zanieśli, a nie licytujecie się który zna lepiej rozkłady jazdy...żenada

Popieram równouprawnienie i uważam, że współczesne kobiety nie należą do dam i księżniczek które trzeba nosić na rękach bo same sobie nie poradzą. To jest właśnie mój wyraz szacunku dla kobiet bo nie traktuje ich (kobiet) jak ofiary losu, co to bez wsparcia mężczyzny zginą. Nie licytujemy się kto zna lepiej rozkłady jazdy, tylko udzielamy pomocy w sprawie dojazdu. Swoją drogą jestem bardzo ciekaw czy np. Twoja dziewczyna/żona byłaby zadowolona z faktu, że dla jakiejś innej dziewczyny zmieniasz swój program dnia i przyzwyczajenia.
bdkacz napisał(a):Jeszcze do kolegi manjakMiB takie pytanko. Czy tekst :
manjakMiB napisał(a):A ja sam sie jutro rozejrze w 6, co to za kobitka co to wszyscy jej sie tak przyglądają

czekoladka miała odebrać : "jak mi się spodobasz to się zastanowię, czy Ci potowarzyszyć" ? Bo tak to zabrzmiało.

Zabrzmieć powinno tak, jak to napisałem, bez doszukiwania się w moim zdaniu jakichkolwiek podtekstów czy ideologii. Moje zdanie było jedynie stwierdzeniem zainteresowania, bo jak zapewne wiesz będąc mężczyzną, nasza samcza natura zwraca uwage (przyglada sie) jedynie atrakcyjnym kobietom. Ciekawość i chęć oglądania pięknych kobiet (co sugeruje sam fakt przyglądania się) nie jest zbrodnią ani żadnym zboczeniem, nie jest też karalne w świetle obowiązującego prawa.
bdkacz napisał(a):Chciałem Wam trochę "wjechać" na ambicje,ale widzę nic z tego :(

Wjazd na ambicje to motyw z klas podstawówki czy liceum. Co w ogóle ma ambicja do zaistnialej sytuacji? Moją ambicją nie jest słodzenie i podlizywanie się bo tak wypada, bo tak robiono w średniowieczu. W życiu nie o to chodzi by zdobywać sympatie.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: tramwaje

Postprzez girlie » 2009-09-29, 0:11

To nie ironia, tylko fakty....smutne fakty. Nie dość,że kobiet macie tam mało to jeszcze jedyne co potraficie to przeczytać i napisać "swoimi słowami" rozkłady jazdy..

nie zagalopowałeś się deczko? było pytanie "jak dotrzeć", była odpowiedź (mam nadzieję, że w miarę na temat) - dziewczę samo się przyznało, że jest w Łodzi od tygodnia i się nie orientuje jeszcze we wszystkim. Chyba, że oczekujesz codziennych dyżurów w doprowadzaniu pierwszorocznych na uczelnię.
się off-top zrobił, niech ktoś (admin/moderator) zamknie temat..
Ostatnio edytowano 2009-09-29, 0:18 przez girlie, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
girlie
 
Posty: 222
Dołączył(a): 2006-01-08, 19:09
Lokalizacja: Łódź

Re: tramwaje

Postprzez bdkacz » 2009-09-29, 0:16

manjakMiB napisał(a):Popieram równouprawnienie i uważam, że współczesne kobiety nie należą do dam i księżniczek które trzeba nosić na rękach bo same sobie nie poradzą. To jest właśnie mój wyraz szacunku dla kobiet bo nie traktuje ich (kobiet) jak ofiary losu, co to bez wsparcia mężczyzny zginą.


Szanowny kolego pragnę zwrócić Twoją uwagę na fakt,że nie wszystkie kobiety to "babochłopy" które faktycznie mają nas gdzieś i nie jesteśmy im potrzebni do szczęścia. Na tym świecie są też kobiety, które potrzebują wsparcia co nie znaczy litości.

manjakMiB napisał(a):Swoją drogą jestem bardzo ciekaw czy np. Twoja dziewczyna/żona byłaby zadowolona z faktu, że dla jakiejś innej dziewczyny zmieniasz swój program dnia i przyzwyczajenia.


A czy ja napisałem,że mają jej pomóc zajęci/żonaci faceci ? Ile % na polibudzie stanowią faceci ? 70% ? I wszyscy zajęci ? niemożliwe

manjakMiB napisał(a):Moją ambicją nie jest słodzenie i podlizywanie się bo tak wypada, bo tak robiono w średniowieczu. W życiu nie o to chodzi by zdobywać sympatie.


No to ostatnie zdanie to po prostu mnie załamało. A o co chodzi ? O kasę ? Bycie miłym i uczynnym nazywasz podlizywaniem się ? Człowieku zastanów się troszkę nad sobą bo po prostu ręce opadają. Rozumiem, że Ty jesteś miły dla kobiety tylko wtedy jak za przeproszeniem chcesz ją przelecieć bo tak to po co Ci jej sympatia,prawda ? Masz rację czekoladka na pewno na kogoś takiego jak TY nie liczy. EOT
bdkacz
 
Posty: 155
Dołączył(a): 2007-09-21, 14:58
Lokalizacja: Opoczno

Re: tramwaje

Postprzez manjakMiB » 2009-09-29, 15:00

bdkacz napisał(a):Szanowny kolego pragnę zwrócić Twoją uwagę na fakt,że nie wszystkie kobiety to "babochłopy" które faktycznie mają nas gdzieś i nie jesteśmy im potrzebni do szczęścia. Na tym świecie są też kobiety, które potrzebują wsparcia co nie znaczy litości.

A gdzie ja w swojej wypowiedzi napisałem, że mam na myśli "babochłopy"?? Nie napisałem też o kobietach które mają nas gdzieś. Nie neguje tego, że są kobiety które potrzebują wsparcia. Nad interpretujesz moją wypowiedź !! Współczesna kobieta to nie jest księżniczka, która bez faceta nie da sobie rady w życiu. Są kobiety wrażliwe, delikatne, czułe itp, ale to nie znaczy że nie potrafią być jednocześnie dobrze zorganizowane i samodzielne. Podejrzewam, że sama czekoladka nie chciałaby Twojej pomocy skoro każdą kobietę traktujesz jak pierdołe, która bez faceta zginie w wielkomiejskiej dżungli.
bdkacz napisał(a):A czy ja napisałem,że mają jej pomóc zajęci/żonaci faceci ? Ile % na polibudzie stanowią faceci ? 70% ? I wszyscy zajęci ? niemożliwe

Zacytowałeś zwrot użyty przeze mnie w wypowiedzi, więc ja sie do tego odniosłem osobiście.
bdkacz napisał(a):No to ostatnie zdanie to po prostu mnie załamało. A o co chodzi ? O kasę ? Bycie miłym i uczynnym nazywasz podlizywaniem się ? Człowieku zastanów się troszkę nad sobą bo po prostu ręce opadają. Rozumiem, że Ty jesteś miły dla kobiety tylko wtedy jak za przeproszeniem chcesz ją przelecieć bo tak to po co Ci jej sympatia,prawda ? Masz rację czekoladka na pewno na kogoś takiego jak TY nie liczy. EOT

Naucz się czytać ze zrozumieniem zanim z kimkolwiek wejdziesz w polemikę. Kolejna nadinterpretacja jest z Twojej strony dość poważnym i odważnym (wręcz głupim) nadużyciem! Moja wypowiedź miała Ci jedynie uzmysłowić, że w życiu nie zawsze trzeba robić tak jak nakazuje netykieta. Jako istoty rozumne mamy prawo wyboru i zdolność do podejmowania własnych decyzji. Nie musimy nic robić pod publikę. Jeśli jestem dla kogoś miły czy uprzejmy, to na pewno nie dlatego, że jakiś mąciwoda próbuje wjeżdzać na ambicję. Jestem uprzejmy i miły dla tych którzy na to zasługują i kiedy mam na to ochotę! Swoją wypowiedzią dotyczącą traktowania kobiet przeze mnie to się chyba troszkę zagalopowałeś bo próbujesz mnie obrazić. Otóż powiem Ci, że Ci nie wyszło. Dodam również, że nie jestem miły dla kobiety swojej dlatego, żeby ją przelecieć (dość prostackiego określenia uzywasz jak na dżentelmena którego próbujesz tu zgrywać). Sympatia w związku a sympatia osoby nieznajomej jest zupełnie czymś innym. Jesli dla Ciebie to jest tym samym to współczuje Twojej kobiecie. Otóż ta sympatia w związku (zwana miłością) wiąże się z czymś innym niż jeżdzenie razem tramwajem i składa się na to wiele innych aspektów codziennego życia jak i cech charakteru. A w życiu nie chodzi ani o sympatie ani o pieniądze ani o, jak to nieładnie nazwałeś, przelecenie kobiety. W życiu drogi kolego chodzi o to by przeżyć je w zgodzie z samym sobą i przy tym w zgodzie z otoczeniem. Mieć własne poglądy, zainteresowania i nie walczyć o sympatie każdego, a jedynie o sympatie osób którzy w jakis sposób są Ci bliscy. O to właściwie chodzi w stwierdzeniu "w zyciu nie o to chodzi by sympatie zdobywac".
Nie wiem, na kogo liczy czekoladka i Ty też tego nie wiesz, jednakże powiem Ci szczerze,z autopsji, że obecnie więcej kobiet ceni mężczyzn, którzy traktują je partnersko, a nie jak małe zagubione dziewcze. Takie podejście nie wyklucza traktowania kobiet jak....kobiet. Nie wyklucza równiez bycia miłym i uprzejmym. Jeśli jeszcze czegoś nie zrozumiałeś z mojej wypowiedzi i mogę Ci w czymś pomóc zanim znów zbłaźnisz się wydumaną próbą interpretacji to służę pomocą.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: tramwaje

Postprzez bdkacz » 2009-09-29, 15:35

manjakMiB napisał(a): Nie neguje tego, że są kobiety które potrzebują wsparcia. Nad interpretujesz moją wypowiedź !! Współczesna kobieta to nie jest księżniczka, która bez faceta nie da sobie rady w życiu. Są kobiety wrażliwe, delikatne, czułe itp, ale to nie znaczy że nie potrafią być jednocześnie dobrze zorganizowane i samodzielne. Podejrzewam, że sama czekoladka nie chciałaby Twojej pomocy skoro każdą kobietę traktujesz jak [...]łe, która bez faceta zginie w wielkomiejskiej dżungli.


Miał być EOT,ale pozwolę sobie na jeszcze jedną wypowiedź, tym razem na prawdę ostatnią. Owszem nie należy popadać w skrajności i żadna współczesna (a może i nie tylko współczesna) kobieta nie oczekuje,że facet będzie ją za rączkę po pasach przeprowadzał żeby przypadkiem pod samochód nie wpadła, ale odrobina towarzystwa NIE z litości i nie po to,żeby wpoić jej, że jest "niezdarą która nie potrafi przejść paru przecznic/przejechać kilku przystanków" na pewno pozytywnie wpłynie na jej samopoczucie psychiczne bo tylko i wyłącznie o nie tu chodzi.

manjakMiB napisał(a):Moja wypowiedź miała Ci jedynie uzmysłowić, że w życiu nie zawsze trzeba robić tak jak nakazuje netykieta.


Jeśli już to savoir-vivre w tym wypadku, a nie netykieta :)

manjakMiB napisał(a): Jestem uprzejmy i miły dla tych którzy na to zasługują i kiedy mam na to ochotę!


No to drugie z całą pewnością.

manjakMiB napisał(a): Swoją wypowiedzią dotyczącą traktowania kobiet przeze mnie to się chyba troszkę zagalopowałeś bo próbujesz mnie obrazić.


Jedynie uzmysłowić jak można odebrać Twoje wypowiedzi bez czytania CI w myślach i bez bliższego poznania Twojej osoby.

manjakMiB napisał(a):Otóż powiem Ci, że Ci nie wyszło.


Jw.

manjakMiB napisał(a):Dodam również, że nie jestem miły dla kobiety swojej dlatego, żeby ją przelecieć (dość prostackiego określenia uzywasz jak na dżentelmena którego próbujesz tu zgrywać).


A czy my mówimy o "swoich" kobietach ? Swoją drogą od kiedy osoba jest rzeczą która może do kogoś należeć ? Co najwyżej można z nią być :) Co do określenia to masz rację, trochę przesadziłem, aczkolwiek oboje wiemy o co chodziło i samo określenie jest tu drugorzędną sprawą.

manjakMiB napisał(a): Sympatia w związku a sympatia osoby nieznajomej jest zupełnie czymś innym. Jesli dla Ciebie to jest tym samym to współczuje Twojej kobiecie. Otóż ta sympatia w związku (zwana miłością) wiąże się z czymś innym niż jeżdzenie razem tramwajem i składa się na to wiele innych aspektów codziennego życia jak i cech charakteru.


A czy ja chociaż w 1 zdaniu dawałem do zrozumienia,że trzeba od razu być z czekoladką żeby jej potowarzyszyć w drodze z/na uczelnie ? Mało tego sama napisała,że nie szuka faceta także Twoje wywody na temat wyższości miłości nad przyjaźnią i różnic są totalnym OT.

manjakMiB napisał(a): Mieć własne poglądy, zainteresowania i nie walczyć o sympatie każdego, a jedynie o sympatie osób którzy w jakis sposób są Ci bliscy. O to właściwie chodzi w stwierdzeniu "w zyciu nie o to chodzi by sympatie zdobywac".


Akurat o sympatię tych co są bliscy to raczej walczyć nie trzeba bo skoro dwie osoby są sobie bliskie to z zasady są sympatyczne względem siebie. Sztuką jest właśnie okazać sympatię,serdeczność nowo poznanym osobom, poprzez nawet głupi uśmiech, pomoc starszej sąsiadce z zakupami, nowej młodszej koleżance itp, a nie tylko zamknięcie się w 4 ścianach ze "swoją kobietą" i resztą bliskich.


manjakMiB napisał(a):więcej kobiet ceni mężczyzn, którzy traktują je partnersko, a nie jak małe zagubione dziewcze.


A jeśli czekoladka należy do mniejszości to należy ją "olać" i zaczekać aż zmieni swoje preferencje..

manjakMiB napisał(a):Takie podejście nie wyklucza traktowania kobiet jak....kobiet. Nie wyklucza równiez bycia miłym i uprzejmym.


No na koniec jakiś pozytywny akcent. Dziękuje koledze za polemikę i skończmy ten temat póki moderatorowi nerwy nie puściły :)
bdkacz
 
Posty: 155
Dołączył(a): 2007-09-21, 14:58
Lokalizacja: Opoczno

Re: tramwaje

Postprzez Cheloni » 2009-09-29, 16:06

zgadzam sie z manjakMiB. bdkach chyba troche przesadzasz, laska pisze, ze sie w lodzi odnalezc nie moze i teraz kazdy (mieszkajacy w okolicy) facet ma zmieniac sobie dojazd aby jej towarzyszyc? :D nie wiem, chyba ktos musialby byc mocno zdesperowany. poza tym nie przesadzajmy, dziewczyna ma 19 lat i boi sie jezdzic tramwajem? wtedy stoi/siada sie z samego przodu w 1 wagonie (zawsze troche bezpieczniej blizej motorniczego)

edit: ja bym z tej leczniczej chodzila na 15 (albo podjezdzala tramwajem:P)
Czy wiesz, co masz, czego chcesz, po co przyszedłeś tu...?
Cheloni
 
Posty: 586
Dołączył(a): 2006-09-19, 14:00
Lokalizacja: Piotrków Tryb. // VIII DS

Re: tramwaje

Postprzez Jaromir Chartlinski » 2009-09-29, 23:14

Żeście się rozpisali :P A to tylko o tramwaj chodzi:)
Ja mogę się młodszą koleżanką zaopiekować i zawsze służę, jak coś to mogę nawet numer komórki podać, a z tego co piszesz, to mieszkamy 200m od siebie :P

Nawiązując do tematu - do 15stki musiałabyś dochodzić do Paderewskiego (czyli generalnie 200m:P ), 6 jeździ Piotrkowską (więc jeśli nie jesteś z OiZetu to Cię nie bardzo urządza), 72 jeździ do skrzyżowania Politechniki i Wróblewskiego (więc jeżeli nie masz zajęć w Akwarium bądź kampusie B to też słabo Cię urządza). Wg mnie najlogiczniejszym wyjściem jest dochodzić do wiecznie przeładowanej i wiecznie spóźniającej się 15stki.

I jeszcze dwie kwestie:
1. Nie mieszkasz na Chojnach - Chojny zaczynają się troszkę dalej, a tu mamy jeszcze Łódź Górną (błagam, nie polemizujcie:) Wiem, że Chojny to też Górna, ale...). Stąd też moje odpowiedzi poprzednie.
2. Poczekaj jak zacznie się zima czy choćby większa ulewa w Łodzi. Gwarantuje Ci, że na nic innego poza 72 lub miłą duszyczką nie masz co liczyć w tym momencie ;)

Pozdrawiam i służę pomocą:)
Jaromir Chartliński
Samorząd Studencki Politechniki Łódzkiej
emeryt
Wydziałowa Rada Studentów
Wydziałowa Komisja Stypendialna

Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
Avatar użytkownika
Jaromir Chartlinski
WRS EEIiA
 
Posty: 732
Dołączył(a): 2007-02-15, 10:25
Lokalizacja: LDZ

Re: tramwaje

Postprzez manjakMiB » 2009-09-29, 23:42

Jaromir Chartlinski napisał(a):1. Nie mieszkasz na Chojnach - Chojny zaczynają się troszkę dalej, a tu mamy jeszcze Łódź Górną (błagam, nie polemizujcie:) Wiem, że Chojny to też Górna, ale...). Stąd też moje odpowiedzi poprzednie.

Problem bierze się stąd, że w Łodzi NIE MA dzielnic. Dla celów administracyjnej obsługi ludności istnieje podział na 5 rejonów działania Delegatur Urzędu Miasta Łodzi, który w zasadzie pokrywa się z istniejącym w latach 1960 - 1992 podziałem na 5 dzielnic administracyjnych. Są to: Bałuty, Górna, Widzew, Śródmieście i Polesie. Jako jednostki pomocnicze w Łodzi występuje 37 osiedli administracyjnych :) Czyli oficjalnie z racji że Jaromirze mieszkamy w tych samych okolicach, jesteśmy na Górnej, na osiedlu Chojny-Dąbrowa. Koleżanka zapewne często spotyka się z określeniem Czerwony Rynek na tabliczkach. Całe zamieszanie z tym, że Czerwony Rynek to tak naprawde Spółdzielnia Mieszkaniowa, tudzież Wspólnota. Teraz cały bałagan z określeniem swego położenia mieście Łodzi wynika z niekonsekwencji w stosowanych określeniach. Generalnie nalezymy do Górnej, na osiedlu Chojny-Dąbrowa, ale administracja budynków stosuje odpowiednie dla siebie oznaczenia. Z czego to wynika nie wiem, ale ja np mam os.Chojny kilka blokow obok ma os.Dąbrowa, kilka innych Górna. Kwestia tego kto zarządza nieruchomością. Od taki bubel, coś w stylu placu Katedralnego, pod nazwą którego widniał napis Centrum, a w Łodzi jest Śródmieście, nie Centrum :)
Jaromir Chartlinski napisał(a):2. Poczekaj jak zacznie się zima czy choćby większa ulewa w Łodzi. Gwarantuje Ci, że na nic innego poza 72 lub miłą duszyczką nie masz co liczyć w tym momencie ;)

no 72 nieraz utknie gdzieś na Sieradzkiej czy Wólczańskiej, i ani w jedną nie jeździ :)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: tramwaje

Postprzez junior » 2009-09-30, 0:01

ostatnio mnie w urzędzie skarbowym pogonili bo napisałem gmina łódź a nie gmina łódź-widzew :P więc to jest de fakto coś więcej niż tylko podział na dzielnice:P
Tomasz Węgrewicz
Avatar użytkownika
junior
WRS EEIiA
 
Posty: 2100
Dołączył(a): 2005-07-12, 9:54
Lokalizacja: Łódź

Re: tramwaje

Postprzez echelon_ » 2009-09-30, 0:11

Skarbowy się tak czepia, że nawet jeśli pomylisz się w adresie i wpiszesz zamiast Politechniki 1A Politechniki 1a (lub odwrotnie) to już ścigają. Poczcie czy kurierom to rybka. US nie.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: tramwaje

Postprzez Jaromir Chartlinski » 2009-09-30, 1:09

manjakMiB: ślicznie zacytowałeś ciocię Wikipedię. Zobacz po prawej stronie na mapkę, w której już się zapomnieli i napisali o dzielnicach Łodzi. Ale z tego co widzę rzeczywiście jestem stary człowiek, bo byłem święcie przekonany, że w Łodzi istnieje jednak jednolity podział na dzielnice. Kolejną prawdą jest to, że tabliczki z nazwami ulic wprowadzają w błąd (szczególnie z genialnymi podpisami pod nazwami). No... mało istotne :)
Tak czy siak przekichane z tymi tramwajami u nas. Niby są, a jakoby żadnego nie było (sensownego oczywiście). No i... pomijam fakt, że jak komuś nie zbiera się na wymioty po wejściu do tramwaju łódzkiego MPK to wielki szacun dla tej osoby.

Z ciekawości - może przeniosę ten temat do HydeParku?? :)
Jaromir Chartliński
Samorząd Studencki Politechniki Łódzkiej
emeryt
Wydziałowa Rada Studentów
Wydziałowa Komisja Stypendialna

Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
Avatar użytkownika
Jaromir Chartlinski
WRS EEIiA
 
Posty: 732
Dołączył(a): 2007-02-15, 10:25
Lokalizacja: LDZ

Re: tramwaje

Postprzez smieszek88 » 2009-09-30, 8:29

a ja bym polecil zamiast szukac ochroniarza na przejazdzki autobusem zaopatrzyc sie w gaz pieprzowy- koszt niewielki, zasieg kilka metrow, eliminuje nawet najtwardszych (prysnalem na drzwi i jak scieralem zeby nie zostala pomaranczowa plama to mnie dusilo wiec strach pomyslec jak to jest dostac tym w twarz a szczegolnie w oczy 8) )
"Nigdy nie wiadomo, kto ma rację, ale zawsze wiadomo, kto ma władzę." Prawo Whistlera
Avatar użytkownika
smieszek88
 
Posty: 626
Dołączył(a): 2007-04-17, 22:07
Lokalizacja: blizej nieokreslona

Re: tramwaje

Postprzez manjakMiB » 2009-09-30, 9:30

Jako, że temacik taki tramwajowy to czy wiecie, że Kropiwnicki domaga się podniesienia cen biletów ?? Super co? Jakby wogóle było za co płacić :/
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: tramwaje

Postprzez Jaromir Chartlinski » 2009-09-30, 14:42

Może zdążą go odwołać :)

smieszek: o co kaman z tym ochroniarzem bo nie zrozumiałem??:)
Jaromir Chartliński
Samorząd Studencki Politechniki Łódzkiej
emeryt
Wydziałowa Rada Studentów
Wydziałowa Komisja Stypendialna

Wydział Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ
Avatar użytkownika
Jaromir Chartlinski
WRS EEIiA
 
Posty: 732
Dołączył(a): 2007-02-15, 10:25
Lokalizacja: LDZ

Re: tramwaje

Postprzez evil » 2009-09-30, 15:01

manjakMiB napisał(a):Jako, że temacik taki tramwajowy to czy wiecie, że Kropiwnicki domaga się podniesienia cen biletów ?? Super co? Jakby wogóle było za co płacić :/


W porównaniu z wieloma innymi miastami, czy to podobnej wielkości, czy mniejszymi, to ceny biloetów jednorazowych w Łodzi są niskie.
MZ jest za co płacić.
T.W.A.
Oto, jak student odbierał z dziekanatu świadectwo maturalne w asyście policji:
--> http://tinyurl.com/52ceqe
Avatar użytkownika
evil
 
Posty: 573
Dołączył(a): 2007-06-16, 2:42
Lokalizacja: The deepest depth of Hell

Re: tramwaje

Postprzez czekoladka » 2009-09-30, 15:50

Jaromir Chartlinski .......dziękuję za pomoc :) milo ze chociaż jedna osoba znalazła się normalna na tym forum...bo juz powoli zaczynały denerwowac mnie nie które wypowiedzi ....ludzi którzy uznali mnie za desperatke i twierdzili że karzę im trase jazdy zmieniac :(
otóz nie to miałam na mysli....nie kazałam nikomu po mnie pod blok chodzic...więc nie przesadzajcie ...pytałam tylko czy ktoś mógłby mi pokozac krótszą droge na kampus....i tylko tyle ... wspomiałam tylko że miło by mi bylo gdybym jeździła z kims kogo juz poznaalm....tylko tyle...bo zawsze jest sie do kogo odezwac...
i jeszcze cos ochroniarza nie szukam!
czekoladka
 
Posty: 17
Dołączył(a): 2009-09-27, 22:06
Lokalizacja: Chojny

Re: tramwaje

Postprzez smieszek88 » 2009-09-30, 16:47

czekoladka napisał(a):ja szukam właśnie kogoś żeby samej nie jeździc ...bo troszkę się boję.... już spotkałam tu kilku dziwaków :(

Jaromir Chartlinski napisał(a):smieszek: o co kaman z tym ochroniarzem bo nie zrozumiałem??:)


ja to wlasnie nazwalem troche bardziej dosadnymi slowami zamiast uzywac oglednych wyrazen i jest to moja opinia gdyz ja tak to wlasnie zrozumialem

jesli kogos tym obrazilem to przepraszam
"Nigdy nie wiadomo, kto ma rację, ale zawsze wiadomo, kto ma władzę." Prawo Whistlera
Avatar użytkownika
smieszek88
 
Posty: 626
Dołączył(a): 2007-04-17, 22:07
Lokalizacja: blizej nieokreslona

Re: tramwaje

Postprzez manjakMiB » 2009-09-30, 18:14

evil napisał(a):
manjakMiB napisał(a):Jako, że temacik taki tramwajowy to czy wiecie, że Kropiwnicki domaga się podniesienia cen biletów ?? Super co? Jakby wogóle było za co płacić :/

W porównaniu z wieloma innymi miastami, czy to podobnej wielkości, czy mniejszymi, to ceny biloetów jednorazowych w Łodzi są niskie.
MZ jest za co płacić.

tylko, że za co właściwie mielibyśmy płacić więcej? Za to że od conajmniej roku jade dwukrotnie dłużej na uczelnie? Czy może za to że spóźniam się na zajęcia bo z rozkładu potrafią wylecieć 3 autobusy w ciągu 35 minut.
czekoladka napisał(a):milo ze chociaż jedna osoba znalazła się normalna na tym forum..

Tutaj wszyscy jesteśmy normalni. Każdy na swój specyficzny sposób :) Wkręcisz się w życie forum, to załapiesz kto jest kim, czego się po nim spodziewać i jak może tu być zabawnie :) prawda Echelon_ ? :D
czekoladka napisał(a):bo juz powoli zaczynały denerwowac mnie nie które wypowiedzi....ludzi którzy uznali mnie za desperatke i twierdzili że karzę im trase jazdy zmieniac :(

Nie stwierdziłem, że kaŻesz mi zmieniać trase, a jedynie, że chętnie bym pomógł, ale jeżdzę inną trasą. Udzieliłem pomocy dot. zarówno dojazdu, jak i osiedla. Ponadto dałem wyraźnie do zrozumienia, że jeśli masz jeszcze jakieś pytania/problemy to spróbuje coś doradzić. Więc bez nerwów. Zmarszczki Ci sie porobią :)
czekoladka napisał(a):pytałam tylko czy ktoś mógłby mi pokozac krótszą droge na kampus....i tylko tyle

i odpowiedzi uzyskałaś mnóstwo
czekoladka napisał(a):wspomiałam tylko że miło by mi bylo gdybym jeździła z kims kogo juz poznaalm....tylko tyle...bo zawsze jest sie do kogo odezwac...

Jakbyśmy sie znali i spotkałbym Cie w autobusie/tramwaju nie widze przeszkód żeby sie odzywać :)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: tramwaje

Postprzez Tesla » 2009-10-01, 12:44

Ale tarło :lol:
Avatar użytkownika
Tesla
 
Posty: 473
Dołączył(a): 2007-03-08, 23:07
Lokalizacja: Nowy Bedoń [ELW]

Re: tramwaje

Postprzez MamóT » 2009-10-01, 12:59

wniosek w deche :D
Avatar użytkownika
MamóT
Emeryt Rady Studentów
 
Posty: 456
Dołączył(a): 2004-06-24, 13:38
Lokalizacja: Bełchatów

Re: tramwaje

Postprzez echelon_ » 2009-10-01, 13:16

manjakMiB napisał(a):Tutaj wszyscy jesteśmy normalni. Każdy na swój specyficzny sposób :) Wkręcisz się w życie forum, to załapiesz kto jest kim, czego się po nim spodziewać i jak może tu być zabawnie :) prawda Echelon_ ? :D

Wszyscy jesteśmy normalni i równi. Tylko, że stara gwardia forum ma trochę inne podejście do otaczającego świata ;) Wpadnij kiedyś na zlot forum to przy piwie poznasz paru ciekawych ludzi i może kogoś z okolic ;P
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość