Strona 1 z 1

Status studenta

PostNapisane: 2015-01-30, 22:47
przez 173336
Witam.

Jestem na FTIMSie, II stopień, pierwszy semestr. Mam następujące pytanie. Załóżmy, że po tym pierwszym semestrze będę miała 20 pkt braku. Czy ktoś wie czy jest jakieś prawdopodobieństwo, ze dziekan zgodzi się abym przeszła na kolejny semestr?. Dodam, ze nigdy wcześniej (na I stopniu) nie miałam problemu z zaliczeniem semestru. I kolejne pytanie: gdybym jednak nie przeszła na drugi semestr to czy dostanę dziekankę? Czy skreślą mnie od razu? Jeżeli już nie przejdę na ten II semestr to chociaż chcę utrzymać status studenta w jakis sposób, do października, czyli do momentu powrotu na uczelnię. Skreślenie z listy= utrata ubezpieczenia zdrowotnego, które niestety będzie mi potrzebne. Z góry dziękuję za jakąkolwiek odpowiedź.

Re: Status studenta

PostNapisane: 2015-01-30, 23:18
przez Ad@m
To zależy od sytuacji. Jeżeli jakiś ważny powód, dla którego masz aż tak ogromny brak, to podejrzewam że dostaniesz urlop. Przepuszczanie na drugi semestr, w takim przypadku jest trochę bez sensu, bo na semestrze dyplomowym, zwyczajnie nie ma czasu na odrabianie przedmiotów, bo czasu na pisanie pracy zabraknie.
Bywały podobne sytuacje i urlop w takim wypadku jest najbardziej rozsądny. Chociaż nie wiem czy nie byłoby lepiej zacząć od nowa. Przypominam że na 2 stopień, nie większości wydziałów, rekrutacja jest również prowadzona od semestru letniego.

Re: Status studenta

PostNapisane: 2015-01-30, 23:37
przez 173336
Tylko, że u mnie sytuacja wygląda troszkę inaczej. Jestem po licencjacie. Więc w rekrutacji udziału wziąć nie mogę na żaden kierunek w tym momencie (wszystkie wymagają inżyniera). Przyszły semestr na moich studiach nie byłby semestrem dyplomowym, bo na II stopniu mam 4 semestry. Planuję od października iść zaocznie na studia na PŁ na inny kierunek niż mój obecny. II stopień matmy okazał się o wiele trudniejszy niż pierwszy, nie bardzo daję sobie radę. No i jak już mówiłam, zależy mi do tego października na statusie studenta (ubezpieczeniu zdrowotnym). W marcu mam operację, więc nie ma mowy o żadnej pracy niestety.