Strona 1 z 1

Zmiana prowadzącego

PostNapisane: 2015-03-31, 18:40
przez Magdax
Mam poważne pytanie na temat zmiany prowadzącego, wiem ze podobne wątki były "poruszane" ale nikt odpowiedzi satysfakcjonujacej dla mnie nie podał. Sprawa wyglada tak że pewien prowadzacy z komputerowego wspomagania projektowego zadal grupie do zrobienia projekt w autocadzie, 1)nie potrafil go sciagnac ani powiedziec jak to zrobic 2)jedyna wiedza ktora przekazał przez 5 tygodni trwania zajec bylo narysowanie strzalki w autocadzie 2000 kiedy projekt miał byc rysowany w autocadzie 2015 ktory wyglada kompletnie inaczej 3) nie podał żadnych wytycznych projektu , żadnych wskazówek , generalnie nie powiedział KOMPLETNIE nic o tym jak mamy zrobic projekt, co dopiero uczynił na zajeciach na ktorych go oddawalismy . Przy ocenianiu oceniał każdy projekt inaczej, mowil ludziom inne rzeczy ktore maja poprawić. Czy to sa wystarczajace arguementy zeby cos z tym zrobic

Re: Zmiana prowadzącego

PostNapisane: 2015-03-31, 19:24
przez 200dent
Wyznaczcie w grupie osobę, która wybierze się do WRSu (lub odpowiednika). Jaki wydział?
Oczywiście wpierw się upewnij, że wszyscy, bądź znaczna większość mają takie zdanie o prowadzącym. Podpytaj się także innych grup tego prowadzącego; powinni mieć podobne zdanie i także się przychylić do wniosku o zmiany wśród pracowników.
Przedmiot jest z semestru letniego?

Re: Zmiana prowadzącego

PostNapisane: 2015-03-31, 19:56
przez michmech
Z opisu przypomina mi to zajęcia w Katedrze konstrukcji i eksploatacji maszyn :D Taki już urok studiowania na polibudzie. Jak się nie da przecieprieć i zaliczyć to próbujcie w WRS albo u prodziekana. Tylko jak ta osoba od 40 lat pierdzi w ten sam stołek, szanse na zmianę są marne.

Re: Zmiana prowadzącego

PostNapisane: 2015-03-31, 20:27
przez Magdax
Ftims,u innych grup zdanie takie samo ale niekotrzy bardziej akceptują niesprawiedliwosc w swiecie

Re: Zmiana prowadzącego

PostNapisane: 2015-03-31, 21:11
przez 200dent
Jak zauważyłem, pan R. (ustalono metodą eliminacji) ma już spory staż. Ale nawet to go nie zwalnia z wykonywania swoich obowiązków. Być może trochę was "poterroryzuje" i da wam 3. Gorzej jeśli ktoś ma ambicje na wysoką średnią... ale w CADzie można się sprawnie samokształcić, więc przy sporym nakładzie pracy powinno się uzyskać wyższą ocenę.
Obstawiam że brak wiedzy o programach wynika z wieku... kiedyś tego nie było, a pomimo słabej znajomości obsługi programów mógł dostać pracę jako prowadzący ten przedmiot. Raczej zmuszenie do pracy nic nie da; jak nie ogarnia to nie ogarnia. Gdyby umiał to by wam tą wiedzę przekazał, lub chociaż próbował przekazać. Jeśli chcecie wiedzieć coś więcej niż wynika z samokształcenia, zmiana prowadzącego będzie jedynym wyjściem.

Re: Zmiana prowadzącego

PostNapisane: 2015-03-31, 22:20
przez Ad@m
Koleżanko, proszę powściągnij język! Dla doktoranta, zajęcia ze studentami to przykra konieczność, za którą nikt nie płaci. Trzeba zrobić ustalone minimum godzin aby zaliczyć rok. Tak, doktoranci nie są świętymi krowami, którzy nic nie robią, a najbardziej wykorzystywaną grupą na Uczelni. Uwierz, doktoranci nie są na garnuszku Państwa, bo za to śmieszne 1500zł, to nie wiem czy ktoś po magisterce zdecydowałby się na pracę. Dopiero granty pozwalają na lepsze zarobki, ale to nie jest siedzenie na stołku i patrzenie w sufit a zapierdziel w laboratorium. Na doktorat idą ludzie, którzy lubią tę robotę. Mniejsza o to.
Chcecie wywalić prof. Rychlika? Życie Wam nie miłe?
Co do jego wieku. Bez przesady, on ma dopiero 60 lat. On od 30 lat pracuje na Uczelni. Miał tylko 4 lata przerwy, na posłowanie. Myślicie że ktoś się przejmie narzekaniem jednej grupy dziekańskiej?

Re: Zmiana prowadzącego

PostNapisane: 2015-04-01, 2:10
przez 200dent
CAD to dość młody program. A żeby przyjąć opiekę nad przedmiotem, to bardziej potrzebny jest tytuł niż znajomość właściwego programu. Możliwe, że program jest profesorowi mało znany i niewiele czyni, aby wzbogacić swoją wiedzę. Ze skargą można próbować, ale jedna grupa nic nie zdziała. Musicie się zgadać z innymi. To również nie daje pełnej skuteczności. I oczywiście należy się liczyć z tym, że jak skargi dotrą, ale nic nie wniosą, to mogą ulec zmianie zasady zaliczenia przedmiotu :twisted: