Strona 2 z 2

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 11:10
przez Fristo
knot napisał(a):po wynikach bylo kilka (niecaly tydzien) dni na zlozenie podan o akademiki, na dodatek nigdzie nie bylo to jasno opisane

Było wszystko na stronie samorządu. A jeśli ktoś nie wiedział o istnieniu takiej strony i nie spodziewał się tam informacji na temat akademików to przegapił termin, który i tak był dość krótki biorąc pod uwagę to, że trzeba było skompletować zaświadczenia z US itd. Uważałem, że jakaś wzmianka o akademikach pojawi się wśród aktualności na stronie głównej uczelni, czyli p.lodz.pl. Na stronę samorządu trafiłem przypadkiem 2 dni po końcu terminu składania podań na I turę i pozostało mi tylko czekanie do września na II turę. Dzięki temu jestem teraz na liście rezerwowej i może otrzymam miejsce w akademiku 6 października, a może nie. Samego ogłoszenia wyników dopiero w dzień rozpoczęcia roku akademickiego nie będę komentował.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 12:13
przez mr_max
Bardzo miłe uczucie dowiedzieć się, że na parę dani przed rozpoczęciem roku nie ma się gdzie mieszkać. Znalezienie przyzwoitej stancji w takim czasie graniczy z cudem a poza tym nie każdego stać na mieszkanie na stancji. Wspaniały popis samorządu studenckiego.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 14:02
przez knot
HA! Udało mi sie dodzwonic do samorzadu! Przeciez ta lista rezerwowa to jakas kpina, oni twierdza ze nie okreslonej kolejnosci osob na liscie rezerwowych, poprostu kto pierwszy przyjdzie 6.10 ten dostanie... Przeciez to jest kolejna bzdura. Po co bylo dosylac zaswiadzczenia o zarobkach, wpisywac miejsca zamieszkania, przeciez to powinno byc przeliczone na jakies punkty i na tej podstawie powinna byc stworzona lista rezerwowa, zeby student wiedzial czy ma szanse dostac sie z tej listy bo jest 3 od gory czy nie. Skoro nie bylo takiego rankingu, to co szanowny samorzad robil przez miesiac? bo chyba wybranie na slebie 100 paru nazwisk nie zajmuje tyle czasu...

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 16:26
przez mr_max
Odnoszę wrażenie, że samorząd chciał sobie zakpić ze studentów, bo tego co wyprawiają nie można inaczej nazwać. Teraz muszę jechać przez pół Polski mając nadzieje, że znajde stancje, gdybym wiedział czy mam szansę dostać akademik z listy rezerwowej to mógłbym przekimać się u znajmych na podłodze a tak znowu pozastaje mi czekać i mieć nadzieję, że się załapie.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 16:30
przez knot
Reasumujac, wulgaryzmy az cisna sie na usta. Bo Samorzad pewnie bierze profity z racji pelnionych funkcji (nawet jezeli jest to tylko darmowy akademik czy koneksje w dziekanacie), a specjalnie czekali do konca, bo znajac zycie wczesniej byli sobie spokojnie na wakacjach i nikomu nie chcialo sie ogarniac tematu...

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 20:44
przez Marcin Sachrajda
knot napisał(a):No to chyba nie wiesz co piszesz chłopie. Ta polibuda jako ostatnia w polsce oglaszala wyniki naboru na pierwszy rok, po wynikach bylo kilka (niecaly tydzien) dni na zlozenie podan o akademiki, na dodatek nigdzie nie bylo to jasno opisane, a kto niezdazyl wtedy (z tego co wiem czytajac to forum to od groma pierwszoroczniakow niezdazylo) mial ruga ture i wyniki łaskawie ktos oglosil dzisiaj. Mamy czwartek, do Łodzi mam 450 km, wiec mowiac krotko i tresciwie, klade laske na ta archaiczna uczelnie, w szczecinie student dostaje wszystko od reki i to juz na poczatku sierpnia jest wszystko wiadomo. A tutaj szanowna komisja tworzy liste rezerwowa... to do 6 pazdziernika mam spac na dworcu czy w hotelu?

mylisz się. O tym, że idziesz na studia i że będziesz chciał tu mieszkać dowiedziałeś się na początku lipca (chyba 7 było ogłoszenie wyników). Do 25 lipca było sporo czasu na ogarnięcie papierów z US, sądu, czy UG do akademika.
knot napisał(a):Reasumujac, wulgaryzmy az cisna sie na usta. Bo Samorzad pewnie bierze profity z racji pelnionych funkcji (nawet jezeli jest to tylko darmowy akademik czy koneksje w dziekanacie), a specjalnie czekali do konca, bo znajac zycie wczesniej byli sobie spokojnie na wakacjach i nikomu nie chcialo sie ogarniac tematu...

jak już rzucasz oskarżenia to proponuje robić to merytorycznie. Dowody, potwierdzenia, dokumenty, cokolwiek. Bo w ten sposób bijesz tylko pianę, a potwierdzenia w rzeczywistości tego nie ma. Jeśli mamy dyskutować, to rzeczowo. Rozumiem rozgoryczanie i próba zrzucenia swojej winy na kogoś innego, ale w rzeczywistości naprawdę warto nauczyć się pilnowania terminów. Czy to na uczelni, czy to w życiu codziennym na pewno się przyda.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 21:43
przez a.karbowana
Witam wszystkich forumowiczów!
Chcę wszystkich poinformować, że to nie jest takie hop siup wybrać 100 parę nazwisk ze sterty podań (było ich w tej turze około 400) i przyznać im miejsca. Po pierwsze trzeba posprawdzać wszystkie podania czy są kompletne a na to schodzą jakieś dwa dni jeśli robi się to samemu (pragnę zauważyć, że jednak mało jest chętnych osób, które chciałaby pracować charytatywnie na rzecz rzeszy studenckiej), następnie trzeba posegregować podania wg zarobków, znowu cały dzień roboty i dokompletować ewentualne braki w dokumentach (jak sami wiecie wiele osób donosiło różne zaświadczenia, więc trzeba było uzupełniać podania). Trzeba podzwonić po akademikach, żeby wiedzieć ile miejsc jest wolnych, trzeba te miejsca przydzielić osobom, podpisać i podbić wnioski. jak się już przydzieli miejsca, to trzeba zrobić listę, a to niestety jest najżmudniejsza praca. Schodzi na to cały dzień, czasem dłużej. Bardzo przepraszam wszystkich, że wyniki ukazały się tak późno, ale było to fizycznie dla nas niemożliwe, żeby były wcześniej. Mamy też swoje prywatne sprawy. A co do terminu 6 października, to jest to ustalone odgórnie i tak jest co roku. Nie mamy na to wpływu. Nowi studenci mają czas na wprowadzenie się do jutra, studenci już mieszkający wcześniej w akademiku mają czas do 4 października, a osoby ogłoszone w dzisiejszej rekrutacji mają czas do 5 października. Dopiero po tych terminach wiemy jakie są wolne miejsca i ile. Bez tego nie moglibyśmy przydzielić wam jakichkolwiek miejsc. Co do krótkich terminów: w poprzedniej turze 335 osób wyrobiło się z potrzebnymi dokumentami w terminie bez większego problemu. Także drodzy studenci, pilnujcie terminów i z głową załatwiajcie wszystkie sprawy.
I wypraszam sobie, że mamy jakieś profity. Każdy członek Samorządu Studenckiego musi płacić za akademik jak każdy normalny student i nie mamy też jakichś profitów z dziekanatu czy profesorów. Często przez to, że działamy w Samorządzie nie wyrabiamy się z egzaminami, obronami inżynierskimi czy też magisterskimi i przez to musimy płacić za dodatkowy semestr dyplomowy, czy też punkty za niezaliczony przedmiot. Jedynym profitem jest to że jesteśmy świadomi swoich praw i wiemy gdzie szukać informacji dotyczących życia na uczelni.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 21:45
przez P. Kijewski
Nikt z osób dostających się na uczelnie nie ma mniej niż 18 lat. Więc jedyne co można w tej sprawie powiedzieć to " Witamy w świecie dorosłych ", ale zawsze można wrócić do mamusi i prosić ją żeby to ona nam załatwiła akademik.

Tak jak Marcin wspomniał bicie piany i nic poza tym. Miesiąc wakacji ktoś napisał. No tak powodzenia jeśli tak ktoś uważa to chętnie byśmy się zamienili na te wakacje i spokój. Temat taki sam jak z pytaniem dlaczego Adapciak PŁ był 50 zł droższy niż Adapciak UM w tym samym miejscu w tym samym terminie itp. itd.. Odpowiedź jest prosta, bo tak wyszło ze względu na różnice w dotacjach z uczelni. Ale zapytajcie wszystkich którzy byli na wyjeździe, z kim woleliby pojechać na obóz roku "0" czy z PŁ czy z UM za 50 złotych taniej.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 21:48
przez Fristo
25.07 były wyniki rekrutacji opublikowane. Cała masa studentów I roku przegapiła termin I tury składania papierów i uważam, że to nie jest ich wina.
Spójrzcie na to z innej perspektywy: maturzysty, który dowiedział się o dostaniu na studia i codziennie kilka razy wchodzi sobie na stronę uczelni żeby sprawdzić, czy nie pojawiły się jakieś wiadomości o akademikach. Niestety taka informacja nigdy się tam nie pojawiła. Wy wiecie, że akademikami zarządza taki organ jak Samorząd Studencki i że ma on swoją osobną stronę (do której nie ma żadnego linka ze strony głównej p.lodz.pl) ale nie jest to takie oczywiste dla osób, które dopiero zaczynają studia i nie mają o niczym pojęcia.

Swoją drogą ciekawe, jak będzie przebiegał proces przyznawania miejsc 6 października;) Kolejeczki od 6 rano?;)

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 21:55
przez P. Kijewski
No to Cię teraz zaskoczę mój przyjacielu :)

Otóż tadam, info o samorządzie na stronie pł :) jest a na dowód daję screena :)
Obrazek

Tak więc sugerujemy być bardziej dociekliwym, ta cecha przyda Wam się wszystkim na uczelni. Jeśli znaleźliście to forum to równie dobrze i stronę Samorządu.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 22:01
przez a.karbowana
Co roku jest taki sam termin składania podań o akademik i co roku jakimś cudem są osoby, które dostają ten akademik. Może i to jest jakiś błąd z naszej strony, że info o zdobywaniu miejsca w akademiku nie jest umieszczone na stronie głównej PŁ, ale bycie dorosłym oznacza szukanie informacji. Nie wszystko zawsze jest podane na talerzu. Można było zadzwonić gdziekolwiek na uczelnię i tam informacja zostałaby udzielona, że to właśnie samorząd Studencki przyznaje miejsca w akademiku. Ja jakoś rok temu dałam sobie z tym radę nawet będąc za granicą.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 22:57
przez Nana
knot napisał(a):No to chyba nie wiesz co piszesz chłopie. Ta polibuda jako ostatnia w polsce oglaszala wyniki naboru na pierwszy rok, po wynikach bylo kilka (niecaly tydzien) dni na zlozenie podan o akademiki, na dodatek nigdzie nie bylo to jasno opisane, a kto niezdazyl wtedy (z tego co wiem czytajac to forum to od groma pierwszoroczniakow niezdazylo) mial ruga ture i wyniki łaskawie ktos oglosil dzisiaj. Mamy czwartek, do Łodzi mam 450 km, wiec mowiac krotko i tresciwie, klade laske na ta archaiczna uczelnie, w szczecinie student dostaje wszystko od reki i to juz na poczatku sierpnia jest wszystko wiadomo. A tutaj szanowna komisja tworzy liste rezerwowa... to do 6 pazdziernika mam spac na dworcu czy w hotelu?


Bycie studentem oznacza, że zamierzasz zdobyć wykształcenie wyższe i z góry zakłada, że jako tako potrafisz radzić sobie w dzisiejszym życiu. Ja sama przeoczyłam pierwszą turę naboru do akademika, ale tylko i wyłącznie z czystego lenistwa. Wiem jednak, że tydzień to kupa czasu, aby załatwić wszystkie dokumenty, sama ogarnęłam je w 3-4 dni. Sama mieszkam od Łodzi 550 km i pojechałam dzisiaj do Łodzi w ciemno. Nie wiedziałam czy się dostanę czy nie. Z laptopem na stoliczku i kawą w ręce czekałam w McDonaldzie na wyniki. Dostałam się, Bogu dzięki. Co gdybym się nie dostała? Wzięłabym gazetę z ogłoszeniami do ręki i jeździła po Łodzi w poszukiwaniu jakiegoś mieszkania. Na tym polega dorosłość. Trzeba być gotowym na to, że coś może nie wyjść. I wydaje mi się, że zwalanie całej winy na samorząd studencki jest nie na miejscu, bo to nie oni zawalili, ale wy ze zbyt późnym składaniem podań.
A jeżeli aż tak bardzo podoba Ci się sposób załatwiania rzeczy w Szczecinie, cisnie mi się jedno pytanie, dlaczego do jasnej cholery tam nie zostałeś?
Podejrzewam, że za chwilę zostanie rzucona na mnie fala nienawiści, bo ja się dostałam, więc mam prawo stawać po stronie Samorządu, ale wybaczcie, takie jest dorosłe życie. Trzeba brać pod uwagę każdą możliwość, że coś nie wyjdzie. Bo u Polaków to dość częste zjawisko, że za swoje niepowodzenia obarczają winą innych, mimo, że to oni sami są sobie winni.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-29, 23:31
przez thomasm
nie no , najciekawsze posty są kasowane przez cenzurę
buuuu

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-09-30, 8:37
przez Ewa Trzeciak
knot napisał(a): znajac zycie wczesniej byli sobie spokojnie na wakacjach i nikomu nie chcialo sie ogarniac tematu...


wakacje?
hm:
1- wybór ubezpieczyciela, negocjowanie warunkow umowy z ubezpieczycielem i Uczelnia
2 - adapciak na 200 osób
3 - zrobienie od ''a'' do ''z'' planeroinfromatora
4 - udział w zmianach przepisów dot. pomocy materialnej w związku z nowelizacją ustawy
5 - przygotowanie prezentacji i obligatoryjnych szkolen ''elementy prawa w szkolnictwie wyzszym''
6 - organizacja ogólnopolskiej konferencji Forum Uczelni Technicznych w Lodzi
7 - praca nad nowym regulaminem samorzadu [poprzedni byl do niczego i trzeba bylo tworzyc od nowa]

to tyle, co mi przyszlo do glowy w ciagu kilku minut.
nie licze oczywiscie tego, ze chodzimy na Senat, Rady Wydzialu etc..
i - ze biorac pod uwage, ze niektore faktury za juwenalia spływaja od zespołów itp. do 2 miesiecy po zakonczeniu juwenaliow - na biezaco trzeba bylo robic dziesiatki zamowien publicznych i przejsc do robienia odpowiednich sprawozdan.

Oczywiscie wyzej wymienione tyczyły sie tylko wakacji - czyli czasu od lipca.
i zeby nie bylo: w zarzadzie dziala ok. 8 osób.
Oczywiscie, mozna by zgarnac wiecej - ale 99% studentow woli miec 3 miesiace wakacji. albo pracowac, miec praktyki - niekoniecznie poswiecac swoj czas dla satysfakcji i nauczenia sie czegos zupelnie innego niz to co jest w programie studiow.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-10-02, 11:25
przez ziel
Zwalanie wszystkiego na pierwszaków... nie każdy się spóźnił-> dostarczyłem wymagane papiery w 1 turze w terminie podanym na stronie samorządu. Pani która odbierała dokumenty oświadczyła, że wszystko z nimi jest w porządku. Wyniki? Znalazłem się na liście osób, którym brakowało dokumentu. Dość długo nie mogłem się dowiedzieć telefonicznie/mailowo czego zabrakło, w końcu we wrześniu w 2 turze wybrałem się do Łodzi i poprawiłem co trzeba. Wszystko trzeba załatwić osobiście w Łodzi- w wakacje wyjechałeś, pracowałeś? Twój (mój) problem. Teraz jestem na liście rezerwowych. Pozostaje mieszkanie na 'waleta' w akademiku o ile znajdą się ludzie dobrej woli żeby mnie przetrzymać w kątku. Za tą trzecią turę w czwartek ja i chyba większość osób podziękujemy. Na szczęście Łódź to nie Warszawa gdzie ceny wynajmu mieszkania są tak wysokie...

Także wszystkim z listy rezerwowych proponuję liczyć na siebie i na swoich znajomych- jeśli tylko możecie zacznijcie szukać mieszkań.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-10-03, 7:05
przez aluchaaaa
święte słowa ;)

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-10-03, 10:32
przez evil
P. Kijewski napisał(a):Nikt z osób dostających się na uczelnie nie ma mniej niż 18 lat.

Nie bądź taki pewien, znam jedną osobę, która rozpoczęła naukę na Politechnice Łódzkiej w wieku 17 lat.

Re: problem z wnioskami o akademik

PostNapisane: 2011-10-03, 21:42
przez P. Kijewski
A czy aby na pewno to było w tym roku ?