UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

Bezpieczeństwo aut na osiedlu

O tym, co się na Osiedlu Akademickim lub w Kampusie PŁ dzieje lub nie dzieje, a dziać powinno.

Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez sowao1 » 2012-01-23, 12:35

Witam ponownie. Czy zamierzacie w końcu jakoś poprawić bezpieczeństwo na Osiedlu Akademickim? Słyszałem, że parę dni temu okradziono kilka aut za akademikiem nr 8. W nocy z piątku na sobotę ktoś próbował włamać się do auta mojego kumpla, stał przed trójką. Skończyło się na tym, że rozwalili mu zamek i rejestrację z przodu. Oczywiście kamery akademickie nic nie zarejestrowały, jest tylko nadzieja w tych od Futu. W zeszłym semestrze mojemu współlokatorowi urwali znaczek od samochodu, a stał pod schodami trójki i oczywiście kamery również nic nie zarejestrowały. I to nie są jedyne przypadki o których słyszę. Proszę o ustosunkowanie się w tej sprawie, tylko bez żadnego mydlenia oczu, że coś tam powoli robicie. Konkrety proszę.
sowao1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2012-01-09, 12:40

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez thomasm » 2012-01-23, 14:19

przyjeżdżaj pociągiem lub busem - problem rozwiązany
thomasm
 
Posty: 141
Dołączył(a): 2011-03-23, 22:32
Lokalizacja: Łódź

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez jomen88 » 2012-01-23, 15:12

cieszę się, z takiego podejścia jak thomasm, bo rozumiem, że jak jego na dworzu pobiją i okradną to będę mógł mu powiedzieć: "trzeba siedzieć w domu - problem rozwiązany"

Oby więcej takich osób było, zamiast spróbować znaleźć rozwiązanie, silą się na ironiczny komentarz rodem z House'a...
Tylko ciekaw jestem, czy jakby Tobie się coś stało, też byś tak zareagował?
jomen88
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2010-03-20, 0:05
Lokalizacja: Kutno/VIII DS

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez echelon_ » 2012-01-23, 15:44

Niedawno za 4. ktoś urywał lusterka od samochodów ale na szczęścia ktoś wystarczająco szybko zareagował.
Sprawa jest prosta - akademik nigdy nie śpi. Niech sami studenci reagują to będzie bezpiecznie. Wystarczy telefon na policję ewentualnie siłowe wytłumaczenie dlaczego pan złodziej robi źle.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez Ewa Trzeciak » 2012-01-23, 16:08

Ciężko zrobić cos w tej sprawie, bo wszyscy mają gotową odpowiedź, że uczelnia ma kształcić i dbać o jakość kształcenia, a nie o dobra prywatne studentów..

Choć jeśli chodzi o bezpieczeństwo na osiedlu, to można mieć niestety ogrom wątpliwości.
Avatar użytkownika
Ewa Trzeciak
Rada Studentów
 
Posty: 2056
Dołączył(a): 2006-09-23, 21:51
Lokalizacja: VIII DS / Ericpol ;)

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez thomasm » 2012-01-23, 16:33

może zacznij parkować na strzeżonym ?
thomasm
 
Posty: 141
Dołączył(a): 2011-03-23, 22:32
Lokalizacja: Łódź

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez sowao1 » 2012-01-25, 12:05

thomasm napisał(a):przyjeżdżaj pociągiem lub busem - problem rozwiązany


Żal ci ... ściska, że zamiast czekać na mrozie aż przyjedzie autobus/pociąg, razem ze znajomymi w ciepełku jadę do Łodzi? Ja zostawiam auto na parkingu, ale pamiętaj, że nie każdego stać. Biorąc pod uwagę, że jadąc komfortowo przez godzinę we 4 osoby, płacę tyle samo co za autobus jadący 3 godziny, to sam sobie odpowiedz, czym wolę jeździć.

Ewa Trzeciak napisał(a):Ciężko zrobić cos w tej sprawie, bo wszyscy mają gotową odpowiedź, że uczelnia ma kształcić i dbać o jakość kształcenia, a nie o dobra prywatne studentów..

Choć jeśli chodzi o bezpieczeństwo na osiedlu, to można mieć niestety ogrom wątpliwości.


Ale uczelnia powinna w jakiś sposób zapewnić bezpieczeństwo na osiedlu. Jak to okoliczne bydło nie znajdzie kogoś do oklepania na ulicy, to się wyżywają na stojących samochodach. Dlaczego na osiedlu nie działa monitoring tak jak powinien. Przed trójką kamera praktycznie nic nie łapie poza wejściem do akademika, więc nie da się sprawdzić kto to zrobił.
sowao1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2012-01-09, 12:40

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez thomasm » 2012-01-25, 12:15

wiesz ....
do Łodzi dojeżdżać nie muszę :)
nie rozumiem jak można stać na samochód a nie stać na parking dla niego ?
thomasm
 
Posty: 141
Dołączył(a): 2011-03-23, 22:32
Lokalizacja: Łódź

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez Marcin Sachrajda » 2012-01-25, 14:52

sowao1 napisał(a):... Dlaczego na osiedlu nie działa monitoring tak jak powinien. Przed trójką kamera praktycznie nic nie łapie poza wejściem do akademika, więc nie da się sprawdzić kto to zrobił.

pomijając fakt, że rozdzielczości w tych kamerach są żałosne. W moim 4-letnim telefonie już mam większą. W wakacje pod samą kamerą ukradli koledze rower, który stał na schodach w VIIIDS przypięty do barierki. Oczywiście na monitoringu widać co dokładnie robi złodziej, jednak dzięki wspaniałym rozdzielczościom tych kamer niestety nie udało się ustalić tożsamości. Także monitoring działa tak, jak by go w ogóle nie było.
Członek WRS wydziału Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ 2009-2014
Senator Politechniki Łódzkiej 2012-2014
Przewodniczący komisji ds. Internetu Osiedla Akademickiego PŁ 2010-2014
Samorząd Studenckiego Politechniki Łódzkiej
kontakt: marcin.sachrajda@p.lodz.pl
Avatar użytkownika
Marcin Sachrajda
Emeryt SSPŁ
 
Posty: 803
Dołączył(a): 2007-09-21, 16:25
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski/VIII DS

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez jomen88 » 2012-01-25, 21:30

thomasm napisał(a):wiesz ....
do Łodzi dojeżdżać nie muszę :)
nie rozumiem jak można stać na samochód a nie stać na parking dla niego ?


dla ułatwienia dla kolegi, żeby zrozumiał, przedstawiam możliwe sytuacje:

Sytuacja 1 - osoba mieszka na wsi, gdzie nie dojeżdża bezpośrednio pociąg czy autobus. Do najbliższego autobusu ma 15 minut drogi na pieszo, potem po 30 minutach jazdy przesiada się na pociąg, który jedzie 1,5 godziny. Potem z dworca jeszcze trzeba przyjechać do akademika. Licząc same koszty to wcale nie dużo drożej wyjdzie Ci przejazd samochodem na gaz niż tymi wszystkimi środkami transportu. Nie wspominając już o czasie podrózy...

Sytuacja 2 - osoba mieszka w akademiku, żeby się utrzymać musi pracować. Jako, że studiuje dziennie i nie pracuje na nocki potrzebuje być mobilna... więc stawia auto pod akademikiem bo na kolejny wydatek (za coś trzeba zatankować) jej nie stać...
jomen88
 
Posty: 9
Dołączył(a): 2010-03-20, 0:05
Lokalizacja: Kutno/VIII DS

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez qwerty1822 » 2012-02-13, 14:56

thomasm napisał(a):wiesz ....
do Łodzi dojeżdżać nie muszę :)
nie rozumiem jak można stać na samochód a nie stać na parking dla niego ?

W moim przypadku dojazd do domu to mpk+pkp+pks czyli jakieś ~12zł i minimum 2,5h drogi (zależy jak pks jedzie), autem w gazie około 15zł i 1,5h, na auto wydaje ~250 zł/miesiąc parking na miesiąc kosztuje minimum 100zł/miesiąc. Wydać 100zł na parkowanie 20 letniego auta to już jest zbędny luksus
qwerty1822
 
Posty: 12
Dołączył(a): 2009-02-15, 13:11

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez sowao1 » 2012-02-23, 1:43

Czy coś w kwestii bezpieczeństwa aut się zmieniło? Dosłownie parę minut temu byłem świadkiem jak 2 łebków bardzo interesowało się samochodami za akademikiem (tymi stojącymi koło dawnego ksero). Oglądali co mają w środku, podchodzili do drzwi kierowcy kilku samochodów stojących pod ścianą. Chyba ich spłoszyłem jak otworzyłem okno i się wychyliłem, ale obawiam się, że mogą wrócić w nocy. Niestety nie zdążyłem zwrócić uwagę na ich twarze, za szybko się zmyli. Zamierzacie coś w końcu z tym zrobić?
sowao1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2012-01-09, 12:40

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez echelon_ » 2012-02-23, 1:44

Trzeba poprawić bezpieczeństwo na osiedlu! Robimy listę grupy szybkiego reagowania zdolnej do spuszczenia wpier*** dzieciakom z Radwanki/Wróblewskiego.

1. echelon_

Czego oczekujesz, co?
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez sowao1 » 2012-02-23, 13:38

echelon_ napisał(a):Czego oczekujesz, co?


Żebyś całą noc stał przed i za akademikami. Tylko tak będę czuł się bezpiecznie.

Może czas najwyższy poprawić monitoring? Obecny jest tragiczny, bo praktycznie nic nie łapie co się dzieje przed akademikiem, a jak już złapie to jest tak tragicznej jakości, że nie warto nawet się po nagranie fatygować. No i jeszcze kwestia przechowywania nagrań. Jak uszkodzili kumplowi auto, które stało pod schodami trójki to kamery nic nie zarejestrowały, bo materiał się skasował, a nie minęło nawet 24h od zdarzenia. Miły pan nas powiadomił, że rzadko zdarza się, że materiał jest na dyskach 24h i dłużej, bo nie ma się kto tym zająć. Może w kwestii przechowywania nagrań coś się już zmieniło, ale jakość dalej jest tragiczna.

A może należy dać znać policji o problemie? Jak jest ciepło to bardzo chętnie przejeżdżają za akademikami o późnych porach, polując na pijących pod chmurką. W zimne dni ich za akademikami nie widać.

Tak jak Ewa napisała, o bezpieczeństwie na osiedlu można mieć ogrom wątpliwości. Niby uczelnia ma kształcić, ale powinna tym samym zapewnić bezpieczeństwo studentom na osiedlu. Problem aut łączy się z bezpieczeństwem studentów. Najczęściej są to akty wandalizmu na zasadzie nie ma kogo sklepać, to wyżyję się na stojącym aucie. Często przecież można dostać w mordę jak się późno chodzi po osiedlu, a pijanym dresiczkom wychodzącym z klubów coś się nie spodoba (np. bo on nie jest z Łodzi). Kiedyś jak nam parę osób z Widzewa wpadło do akademika, to się jednego spytaliśmy co ma do nas, a on na to "bo nie jesteście "łodziakami" i powinniście stąd wypier...". Dodam, że płeć nie robi im różnicy, bo parę tygodni temu sklepali koleżankę mojej dziewczyny przed trójką. A jak dwa lata temu sklepali mojego kumpla przed grandem to na 4 dni trafił do szpitala. Takich sytuacji można wypisywać i wypisywać. Jestem tutaj już 4 rok i uważam, że robi się coraz gorzej.
sowao1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2012-01-09, 12:40

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez echelon_ » 2012-02-23, 15:28

No najlepiej jakby wokół osiedla była potężna siatka kamer które też widzą w IR. Ale cóż. Problem jest taki, że uczelnia znalazła 11mln złotych na odpicowanie 1. akademika a nie ma już na poprawę bezpieczeństwa. Póki co, IMHO, najlepsze wyjście to wytłumaczyć siłowo, że w okolicy powinien być spokój. Umówcie się ze znajomymi, serio zróbcie grupę szybkiego reagowania.

Jak wczoraj napisałeś, że ktoś się kręcił za akademikiem to sam wyjrzałem co się dzieje za 4 i spojrzałem też w stronę 3 i nic :/

PS. Dzwoniłem niedawno po policję jak jakiś kretyn na ulicę (na pas ruchu) wyrzucił stolik z Cottona czy wcześniej dzwoniłem jak koleś demolował beemkę za akademikiem więc też staram się poprawić co nieco w okolicy. Żałuję tylko, że nie kiedy jeden palant pociął kable w jednym z akademików to nikt mu "siłowo" nie wytłumaczył, że źle robi.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez sowao1 » 2012-02-23, 18:58

echelon_, siłowo jak najbardziej, tylko trzeba trafić na moment wandalizmu i odpowiednio szybko ruszyć. Wczoraj jeszcze nie było tak późno, ale z reguły jak coś się dzieje, to nie wszyscy mogą jeszcze są na nogach. Ja, jak otworzyłem okno to szybko się panowie zmyli. Czasem tak wystarczy ich spłoszyć, jak widzą że ktoś ich obserwuje, to sobie odpuszczają. Dodam, że to nie były młode leszcze (gimnazjum, liceum), tylko na oko 25-30 lat, nie wiem na ile ich kurtki powiększyły, ale byli dosyć szerocy i wysocy (nie karki), ale raczej takie osoby pracujące fizycznie. Twarzy dokładnie nie widziałem, za szybko cała akcja się rozegrała. Ja na piętrze paru osobom powiedziałem o sytuacji, więc w razie czego będzie szybki bieg po pokojach i jazda na debili, w między czasie ktoś na policję będzie dzwonił. Tyle w teorii, nie chciałbym testować praktyki.

Wczoraj było dosyć cicho. Ja mam sparciałe uszczelki w oknie, więc to co się dzieje pod moim oknem, słyszę jakby ktoś stał parę metrów ode mnie. Jak coś słyszę, to zawsze wyglądam. A te łebki nawet się nie bały, że podglądane auto stoi pod działającą latarnią.

Ja też staram się jak mogę dbać o bezpieczeństwo, ale wiadomo, nie zawsze jestem na nogach, albo słyszę co się dzieję. Wczoraj miałem dzwonić na policję, ale za szybko się zmyli, ja nie widziałem twarzy, nic się nie stało, nic bym nie załatwił.
U nas jak kiedyś demolowali kible, to w minutę zebraliśmy się ekipą i siłowo debili zaprowadziliśmy do ochroniarza na dół, żeby zadzwonił na policję. Śmieszna sytuacja, bo jeden łepek (było ich 3, z Wrocławia jak się okazało) był strasznie pijany, mówił, że studiuje prawo i nie mamy prawa go przetrzymywać, po czym sam zadzwonił na policję. Kozaczył do przyjazdu, a potem jak tamci go o ścianę rzucili bo się stawiał, to się chłopina popłakał. Zabrali go na wytrzeźwiałkę, a na drugi dzień grzecznie przyszedł zapłacić za szkody. Kierowniczka go skasowała na 400 zł. To chyba była jego najdroższa impreza z noclegiem w "hotelu" :P
sowao1
 
Posty: 7
Dołączył(a): 2012-01-09, 12:40

Re: Bezpieczeństwo aut na osiedlu

Postprzez echelon_ » 2012-02-23, 19:02

Fajna ta twoja historyjka. A w świetle tego co prawniczek mówił to coś się miało zmienić, że jeśli osoba staje w obronie niszczonego mienia publicznego to naruszenie jej godności osobistej miało być traktowane jak naruszenie funkcjonariusza na służbie. Nie wiem czy to weszło ale by się przydało.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia


Powrót do Osiedle Akademickie i Kampus

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość