UWAGA!

Forum zostało zamknięte w 2015 roku i znajdujące się tu informacje są nieaktualne. W zależności od sprawy potrzebne informacje znajdziesz na stronie SSPŁ:


Jeśli nie możesz znaleźć potrzebnej Ci informacji, zwróć się do odpowiedniej komisji SSPŁ lub napisz na adres prezydium@samorzad.p.lodz.pl.

Duża kasa - cel życia?

To wszystko, co nie nadaje się nigdzie indziej.

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Dawidos » 2009-08-21, 11:47

Nieno... temu się poczta nie podoba bo kopert nie było!

Sami narzekacze i narzekacze.... Chyba nigdzie nie byliście poza Polską/Europą... Ja zwiedziłem wiele krajów i Polska jest w czołówce moich ulubionych...


Za komunistów psioczyli bo kiełbasy nie było... a teraz już za głupią kopertę psioczą... A co to jest sklep papierniczy czy poczta?

A poza tym o co Ci chodzi z tą pocztą? Niechcesz to sobie gołębia wyślij...

Narzekacze i narzekacze... Polska to wspaniały kraj.
Dawidos
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-01-29, 18:46

Samorząd Studencki PŁ

Samorząd Studencki PŁ
 

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez echelon_ » 2009-08-21, 11:50

Taa... Na poczcie nie powinno się kupować kopert! To nie papiernik! Znaczków też się nie powinno kupować! Poczta jest od nadawania i otrzymywania poczty i paczek.
Tylko jakoś teraz na poczcie to już się wszystko kupi; rajstopy, kredki, znicze, breloczki z grupą krwi. Ale kopert się zapomniało zamówić ;)
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez manjakMiB » 2009-08-21, 12:25

echelon_ napisał(a):kupować! Poczta jest od nadawania i otrzymywania poczty i paczek.

zapomniałeś dodać że nadawanie i otrzymanie wiąże się z kolejkami bo jest jedno okienko czynne bo reszta pracownikow wlasnie pije kawe, je ciastko, je pączka, pisze smsa do siostry...etc A listy dostarczane są w czasie od 2 tygodni do nieskończoności, zarówno te zwykłe jak i polecone czy priorytetowe.
PS. ostatnio dostałem polecony priorytet z pewnego urzędu gdzie data pisma jest na 22lipca, data nadania 25 lipca a otrzymalem to 12...sierpnia... :)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Avatar użytkownika
manjakMiB
 
Posty: 1538
Dołączył(a): 2004-12-16, 16:46
Lokalizacja: ŁDZ-CHJN/DBR

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez friks » 2009-08-21, 19:59

Dawidos napisał(a):[...]
Za komunistów psioczyli bo kiełbasy nie było... a teraz już za głupią kopertę psioczą... A co to jest sklep papierniczy czy poczta?
[...]
Narzekacze i narzekacze... Polska to wspaniały kraj.


Ja jestem czasem jak ten Pan z lewej obok Pani kanclerz:

http://www.youtube.com/watch?v=EDDKXIWl ... re=related

Chyba nie dosłyszałem co mówisz ;D Załóż mi słuchawkę :D To może to wyraźniej usłyszę ;D
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Tonik » 2009-08-23, 22:17

A dlaczego sprywatyzowano huty elektrownie lot telefonię?
Czyżby dlatego że to one przynosiły zyski a nie straty jak te firmy które wymieniliście?
Papa Tusk sprzeda dziś najlepsze firmy aby grać dobrego wujka przed wyborami w przyszłym roku.
A emerytury naszych rodziców (na które mogła by pracować energetyka huta miedzi Głogów rafinerie itp) za 20 lat będziemy musieli płacić my.
Albo pozwolić aby przymierali głodem.
Jak przyzwyczai się do biedy pokolenie naszych rodziców, nam pójdzie łatwiej :(
Wszystkie działania UE do której kleimy się coraz bardziej to czysty komunizm - dla niewtajemniczonych taki ustrój w którym cała komuna pracuje na wspólne (tu wpłacane do kasy UE), a mądrzejsi którzy nami rządzą już tam lepiej wiedzą komu ze swoich przyjaciół i krewnych przyznać dotację i w jakiej wysokości.
A pomyśleć że jeszcze 20 lat temu na krótko chcieliśmy do prawdziwego kapitalizmu.
Dlatego właśnie jesteśmy biedni.
Bo głupi.
A jak głupi i biedni, to będziemy mieć głupie dzieci.

Co do płatnej czy bezpłatnej służby zdrowia.
Niech sobie istnieją obie.
Co więcej niech obok NFZ istnieje jeszcze z 10 podobnych prywatnych instytucji.
A wszystkie do wyboru, i ścigające sie kto lepiej zaopiekuje się za powierzoną przez państwo kasę na ubezpieczenie danego delikwenta.
I starające się aby pacjent został wyleczony szybko i tanio.
Na to jednak nigdy nie pozwolą lekarze rządzący ministerstwem zdrowia.
Bowiem oni żyja z leczenia a nie wyleczania pacjenta.
To jak w starym kawale:

Młody lekarz do ojca starego lekarza.
Ojcze jaki z ciebie marny lekarz.
Leczyłeś tego pacjenta od 20 lat i nie mogłeś wyleczyć.
A ja dałem mu tylko jeden lek i po chorobie.
Synu - na to ojciec.
Przez te 20 lat zbudowaliśmy piękny dom, ty i twoja siostra skończyliście medycynę, a matka dostała 100 futer o których zawsze marzyła.
Trzeba być głupcem podobnym do ciebie, aby pozwolić się wyleczyć tym wszystkim milionerom z których leczenia żyjemy od 20 lat.


To by może i było śmieszne.
Gdyby nie fakt, że każdemu prawie przyjdzie się kiedyś wybrać do lekarza.
Potrzyj lampę a wylezie dżin http://www.energetyka-zawodowa.pldla energetyka - linki: prasa organizacje, politechniki, firmy, statystyki, prawo, fora
http://www.goldenline.pl/forum/politechnika-lodzka-weeia/
http://www.krzysiek.informacja.pl/wyklady.html Wykłady z PŁ, AGH, UJ itp - linki
http://www.krzysiek.informacja.pl/wspsp/biomass.html Biomasa i statystyki energetyka
Avatar użytkownika
Tonik
 
Posty: 512
Dołączył(a): 2006-12-20, 12:09
Lokalizacja: absolwent http://www.energetyka-zawodowa.eu

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez echelon_ » 2009-08-23, 22:43

Tonik napisał(a):Papa Tusk sprzeda dziś najlepsze firmy aby grać dobrego wujka przed wyborami w przyszłym roku.

Hmm... Zawsze mi się wydawało, że opinia publiczna nie lubi prywatyzacji i jest krytykowana niezależnie od tego czy ma sens.

Tonik napisał(a):Wszystkie działania UE do której kleimy się coraz bardziej to czysty komunizm - dla niewtajemniczonych taki ustrój w którym cała komuna pracuje na wspólne (tu wpłacane do kasy UE), a mądrzejsi którzy nami rządzą już tam lepiej wiedzą komu ze swoich przyjaciół i krewnych przyznać dotację i w jakiej wysokości.

A w którym ustroju kasa nie jest zbierana do wspólnej puli?
Tonik napisał(a):A pomyśleć że jeszcze 20 lat temu na krótko chcieliśmy do prawdziwego kapitalizmu.
A teraz nie chcemy? Gospodarka centralnie planowana była lepsza?

Tonik napisał(a):Dlatego właśnie jesteśmy biedni.
Bo głupi.
A jak głupi i biedni, to będziemy mieć głupie dzieci.

Tekst dnia. A w odpowiedzi zacytuję fragment polskiego filmu.
- No pewnie, bo po co by wyrywał?! To złodziej!
- I pijak! bo każdy pijak to złodziej!!!


I może pozostaje mi życzyć wszystkim zgromadzonym mądrych dzieci. Ale nie za wcześnie ;)
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez friks » 2009-08-24, 9:46

:lol: echelon_ rządzisz 8)
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Tonik » 2009-08-24, 17:48

Tylko mu się wydaje.
Młody jest.
Świata nie zna :):):)

Co do twoich pytań, najmniej kasy wpłaca się na wspólne konto w kapitaliźmie.
Czyli ustroju gdzie rządzą ci którzy potrafili najpierw zapewnić dobrobyt sobie.

Gdybyś nie zauważył, gospodarka centralnie planowana to gospodarka UE.
Np plan ograniczania ilości CO2 w UE itp duperele.
Komintern wyznacza cele, a kołchoz realizuje.
Wygląda na to że nie chcemy kapitalizmu.
Kapitalizm to ustrój w którym każdy decyduje o sobie w stopniu największym z mozliwych.
Socjalizm stawia społeczeństwu cele i rozlicza je ( społeczeństwa :):):) ) z ich realizacji - Źle wydaliśmy pomoc dla stoczni, to komintern nakazuje zamknąć stocznie.
Taka sama komuna jak ta poprzednia.
Ustrój biednych bo głupich.
Potrzyj lampę a wylezie dżin http://www.energetyka-zawodowa.pldla energetyka - linki: prasa organizacje, politechniki, firmy, statystyki, prawo, fora
http://www.goldenline.pl/forum/politechnika-lodzka-weeia/
http://www.krzysiek.informacja.pl/wyklady.html Wykłady z PŁ, AGH, UJ itp - linki
http://www.krzysiek.informacja.pl/wspsp/biomass.html Biomasa i statystyki energetyka
Avatar użytkownika
Tonik
 
Posty: 512
Dołączył(a): 2006-12-20, 12:09
Lokalizacja: absolwent http://www.energetyka-zawodowa.eu

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez echelon_ » 2009-08-24, 18:12

Twierdzisz, że gospodarka centralnie planowana to gospodarka UE. To prawda. Moim zdaniem każdą gospodarkę można z grubsza do tego przyrównać bo w końcu ktoś reguluje gospodarkę w jakimś stopniu. I nie ważne czy to monarchia, demokracja, tyrania, komuna czy jakaś technokracja - wszystkie ustroje regulują przepływ towarów czy inne takie duperele. Kwestia tylko stopnia ingerencji.

A to że jestem młody. A owszem. I przez to, że jestem młody to nie pamiętam co to PRL, komuna, co nam Niemcy czy Rosjanie zrobili pińcet lat temu. Głęboko w d... mam, że kiedyś było lepiej (było, minęło), że Clarkson zrobił zabawną reklamę VW Scirocco. Ja mam dystans do tego wszystkiego i przez to mniej wrzodów na żołądku.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez evil » 2009-08-24, 19:50

Tonik napisał(a):Tylko mu się wydaje.
Młody jest.
Świata nie zna :):):)

Co do twoich pytań, najmniej kasy wpłaca się na wspólne konto w kapitaliźmie.
Czyli ustroju gdzie rządzą ci którzy potrafili najpierw zapewnić dobrobyt sobie.

Gdybyś nie zauważył, gospodarka centralnie planowana to gospodarka UE.
Np plan ograniczania ilości CO2 w UE itp duperele.
Komintern wyznacza cele, a kołchoz realizuje.
Wygląda na to że nie chcemy kapitalizmu.
Kapitalizm to ustrój w którym każdy decyduje o sobie w stopniu największym z mozliwych.
Socjalizm stawia społeczeństwu cele i rozlicza je ( społeczeństwa :):):) ) z ich realizacji - Źle wydaliśmy pomoc dla stoczni, to komintern nakazuje zamknąć stocznie.
Taka sama komuna jak ta poprzednia.
Ustrój biednych bo głupich.


A gó**o prawda. Nie ma miejsca na stuprocentowy kapitalizm. Może jednak chcesz wrócić do kapitalizmu rodem z XIX wieku? Praca 12-16 godzin na dobę, brak jakichkolwiek praw pracowniczych, ubezpieczeń itd?

Polacy to niestety wiecznie narzekający naród. Dobrobytu nie da się uzyskać inaczej, niż wypracowując go, ale rodacy chcieliby dobrobyt od razu, od ręki. Co do wynagrodzeń w Polsce i w krajach tzw. starej unii - Twoja praca nie jest warta tyle, co płacą gdzieś tam setki czy tysiące kilometrów stąd, warta jest tyle, ile oferuje rynek pracy. Polska idzie do przodu, powoli, ale idzie, ale zawsze znajdą się malkontenci, którzy uważają, że jest inaczej, taki kraj niestety.
T.W.A.
Oto, jak student odbierał z dziekanatu świadectwo maturalne w asyście policji:
--> http://tinyurl.com/52ceqe
Avatar użytkownika
evil
 
Posty: 573
Dołączył(a): 2007-06-16, 2:42
Lokalizacja: The deepest depth of Hell

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez friks » 2009-08-24, 20:04

echelon_ napisał(a):[...]
A to że jestem młody. A owszem. I przez to, że jestem młody to nie pamiętam co to PRL, komuna, co nam Niemcy czy Rosjanie zrobili pińcet lat temu. Głęboko w d... mam, że kiedyś było lepiej (było, minęło), że Clarkson zrobił zabawną reklamę VW Scirocco. Ja mam dystans do tego wszystkiego i przez to mniej wrzodów na żołądku.


Jakie leki bierzesz echelon_ na te wrzody? :lol:

Ja pamiętam jeszcze okres prl...- jego koniec :) Pamiętam jak brat rozwalił łóżko :) Pamiętam, okrągły stół :)

Trzeba mieć dystans do historii, którą trudno ocenić jednoznacznie :)

Jednak Panowie nie można porównywać gospodarki z czasów "demokracji ludowej" do polityki UE. Ówczesna gospodarka była inna bowiem pieniądze przeznaczono na cele wyznaczane przez jedną partię. Jest to duża różnica bo nadzór nad pieniędzmi w zakresie UE mają i komisje Europejskie i parlament Europejski i Rada Europy, które to instytucje są bardzo zróżnicowane pod względem struktur, narodowości czy partii politycznych.

Gospodarka UE nie jest gospodarką centralnie planowaną. Nie jest bowiem określana przez jeden komitet czy jeden człon z jednolitym nastawieniem w zakresie cen, produkcji czy ustalania popytu, podaży itp. Sama wartość pieniądza jest zależna głównie od banków europejskich i Banku Światowego i warunków rynkowych kraju członkowskiego a nie tylko i wyłącznie od tego jak sobie zażyczą urzędnicy UE czy urzędnicy kraju członkowskiego. Traktowanie gospodarki UE jako gospodarki centralnie planowanej to kompletna bzdura wyssana z palca a raczej braku wiedzy na temat struktur i organizacji UE. W gospodarce centralnie planowanej nie rozwinęła by się mikrogospodarka i mała prywatna przedsiębiorczość. Nastawienie w tym bowiem systemie gospodarczym opierało się o głownie o polityczną makroekonomię państwową. Także nie używajmy określeń, które nie odpowiadają rzeczywistości ekonomicznej i społecznej.

echelon_ nie zgadzaj się ze bzdurami. To nie jest prawda :!:

To o czym piszecie to jest tzw. strategia biznesu w gospodarce rynkowej. Aby uzyskać zyski inwestuje się w miejsca które mogą te zyski przynieść. I bywają to strategie przewidziane na dłużej niż w przypadku gospodarki centralnie planowanej (3, 6 letnie plany). Rozwój społeczeństw krajów UE jest oparty o wspólną wizje dla Europy ale nie można tej wizji określać jako gospodarki centralnie planowanej.

Gdyby tak spojrzeć oczami na kraje członkowskie to można stwierdzić, że są w miarę czyste... Nawet Polska gdzie kiedyś były tylko nieczystości wszędzie zmienia swoje standardy. Widać, iż wpływ UE i myśli ekologicznej jest dość spory. Zmierzam również do CO2. Rzeczywiście w tym zakresie polityka UE nie jest oczywista i nawet trochę podejrzana. Ale z drugiej strony gdyby nie mocne stanowisko komisji europejskiej i Redy Europy to obawiam się, że Europa za 20 lat nie byłaby przygotowania do problemu energetycznego. Obecnie ważna jest umiarkowana zmiana w systemach energetycznych krajów członkowskich. Wydaję się, że problem CO2 owszem istnieje ale polityka UE jest trochę nad wyrost.

Przy czym taka polityka jest w stanie zapewnić krajom członkowskim bezpieczeństwo energetyczne za parę lat. Trochę wymuszana zmiana w sektorze energetycznym wcale nie jest taka duża... Zmiany dotyczące redukcji CO2 a przede wszystkim zapisy regulujące wzrost wykorzystania energii odnawialnych nie są jakieś dramatyczne i wywracające całe rynki do góry nogami.

Jest to składowa polityki bezpieczeństwa energetycznego UE, która nie jest związana z jutrem, następnym tygodniem tylko z rokiem 2020, 2030 aż do roku 2060. I trzeba sobie uświadomić że wzrost zużycia energii elektrycznej w samej Europie to 1,3% rocznie obecnie.
I nie można zakładać, że w 2020 roku to będzie miło i z węgla, gazu czy ropy starczy na tyle co dziś tym bardziej, że mimo nowych złóż będzie już drożej.

UE przekształca system energetyczny naprawdę powoli na odnawialne źródła energii i energie atomową (przy czym w zakresie energii jądrowej są trochę błędne założenia komisji UE w zakresie procentowego wykorzystania).
Trzeba pamiętać, że jak nas zastanie noc to dobrze byłoby, żebyśmy mieli coś oprócz świeczek.

Dodatkowo trzeba sobie zdawać sprawę, że zmiany w systemie energetycznym prowadzą nie tylko do zwiększania bezrobocia ale również powiększają zatrudnienie w innym miejscu. Polityka UE w zakresie przekształcania, o którym pisałem musi być nieco bardziej elastyczna ze względu na różnice i poziom różnych źródeł energii w danym kraju członkowskim. Jednakże ta polityka "przyzwyczajania" na pewno nie zrobi krzywdy na przyszłość sektorom energetycznym tylko może je ocalić.
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Tonik » 2009-08-25, 19:54

O energetyce odnawialnej i transporcie przy pomocy biopaliw możemy sobie podyskutować.
Mam pewną wiedzę na ten temat.
Niestety jest to obszar zainteresowania UE w którym moim zdaniem poczyniono zbyt dużo błędów i szkód wadliwym prawodawstwem.

1 Produkcja paliw z żywności, zakładająca zwiększenie cen żywności i głodu na świecie (w tym w UE) której skutkiem jest sztuczne ZANIŻANIE cen paliw kopalnych, a co za tym idzie zwiększenie ich zużycia - cel przeciwny od deklarowanego mającego polegać na zmniejszeniu emisji CO2. Jak wiadomo tańszego towaru ludzie kupują odpowiednio więcej niż drogiego.
Tak więc wzrost cen paliw zapewne wymusił by szybsze postępy w budowie urządzeń napędzanych np energią elektryczną.

2 preferowanie dużej energetyki wiatrowej zamiast małej do zastosowań lokalnych, np zasilania "stacji paliw"- akumulatorni dla zasilania samochodów elektrycznych (wieje - ładujemy akumulatory z wiatraka, nie wieje z akumulatorni, a gdy ta się wyczerpie w ostateczności z sieci energetycznej), czy ogrzewania elektrycznego np w wysokich budynkach (wieje wiatr budynek szybciej oddaje ciepło, nie wieje wolniej)
Energetyka wiatrowa duża wraz ze wzrostem jej procentowego udziału w rynku energii będzie w pewien sposób "uciążliwa" w przeciwieństwie do jej mniejszej lokalnej krewniaczki.

3 Błąd polegający na promowaniu tzw paliw z biomasy drzewnej i roślin uprawianych na te cele.
Poza chłopskim lobby (zbyt mocnym moim zdaniem w UE jak na liczbę mieszkańców UE żyjących z rolnictwa) nikt inny nie będzie miał pożytku z tego typu działalności, a wiekszość będzie miała straty.
Rozumiem spalanie śmieci i odpadów rolnych.
One i tak muszą być utylizowane.
Natomiast tzw uprawy biomasy, zawyżają ceny żywności poprzez zmniejszenie areału jej upraw, zwiększają ilość dwutlenku węgla w atmosferze ( z uprawy biomasy ilość produkowanego tlenu jak i dwutlenku jest równa 0) zajmując tereny tradycyjnie pochłaniające dwutlenek i produkujące w to miejsce tlen, oraz niszczą ziemię dotąd użytkowaną rolniczo.

4 Zgodził bym się że polecanym modelem energetyki była by energetyka atomowa. Polecanym zdecydowanie bardziej niż wiatraki.
Jest to nie produkująca w zasadzie zanieczyszczeń lotnych energetyka, której odpady z każdym rokiem są mniej uciążliwe.
W przeciwieństwie do odpadów z energetyki tradycyjnej - CO2
(Jeśli bowiem uznać że ilość dwutlenku w atmosferze odpowiada za efekt cieplarniany, zwiększenie jednorazowo ilości dwutlenku,z paliw kopalnych powinno powodować ciągłe podwyższenie temperatury planety - fizyka
Jeśli dwutlenek traktować jak stale istniejącą szklarnię, to będzie powodował ocieplenie dopóki się go nie pozbędziemy )
W bardzo niewielkim stopniu uzależnia ona (energetyka atomowa) od producenta prętów.
Można ponosząc nieco większe koszty zrobić sobie nawet kilkuletni zapas w obawie przed zmianą cen. Cena paliwa i transportu paliwa jest bardzo niska w porównaniu np do węgla. Transport pochłania przy tym bardzo mało energii w przeciwieństwie np do węgla wożonego milionami ton po kilkaset kilometrów.
Problem jedynie w tym że mamy węgiel i ludzi którzy chcą go wydobywać.
Długoterminowe zyski z wydobycia węgla np za 50 czy 100 lat były by zapewne wysokie.
Ale nas to nie dotyczy, bo właśnie podejmowane są decyzje o sprzedaży firm mających koncesje na wydobycie paliw minn.

Pewnie że prawo tworzy każda organizacja.
Ale prawo może być różne.
Jest wiele przepisów które podobają mi się w unijnym prawodawstwie.
np ten o równości w zatrudnieniu działalności itp. Na tym ma polegać kapitalizm.
W przeciwieństwie do przepisów promujących biomasę jako paliwo, które bezpośrednio doposażają jedną grupę społeczną kosztem innych.
Warto zauważyć, które przepisy zakładają uczciwą konkurencję, i oddzielić je od tych które preferują nieuczciwą, bo dotowaną.
Rozumiem też że można dotować dobry pomysł, dopóki nie zacznie zarabiać na siebie.
Dotując złe, doprowadzamy jedynie do trwonienia publicznych pieniędzy podobnie jak to robił komunizm.

ps:
Jeśli są chętni możemy sobie rozwinąć temat w innym wątku jeśli moderator wyłączy takowy.
Ostatnio edytowano 2009-08-26, 10:25 przez Tonik, łącznie edytowano 1 raz
Potrzyj lampę a wylezie dżin http://www.energetyka-zawodowa.pldla energetyka - linki: prasa organizacje, politechniki, firmy, statystyki, prawo, fora
http://www.goldenline.pl/forum/politechnika-lodzka-weeia/
http://www.krzysiek.informacja.pl/wyklady.html Wykłady z PŁ, AGH, UJ itp - linki
http://www.krzysiek.informacja.pl/wspsp/biomass.html Biomasa i statystyki energetyka
Avatar użytkownika
Tonik
 
Posty: 512
Dołączył(a): 2006-12-20, 12:09
Lokalizacja: absolwent http://www.energetyka-zawodowa.eu

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Tonik » 2009-08-25, 20:05

Echelon
Historia to opowiadane doświadczenie ludzi którzy ci dobrze życzyli.
Twojego dziadka, pradziadka itd.
Całe nasze życie to zdobywanie wiedzy.
Jaką nam wpoją starsi a więc posiadający jej więcej ( zwykle :) ), taką mamy.
Jeśli czujesz się technokratą a nie historykiem, to może łatwiej zrozumiesz gdy powiem że nasza historia nie różni się wiele od twierdzenia Pitagorasa.

Jedno i drugie powstało dawno z doświadczeń innych ludzi którzy byli przed nami, może być przekazywane całe lub nie, i brak ich znajomości nieco nas ogranicza w życiu.
Ale są ludzie potrafiący żyć bez tego lub tamtego.
Nikt im takiego życia nie broni :)

Oczywiście można żyć bez takich doswiadczeń.
Ale w takim razie po co ty chłopie przyszedłeś na studia?
:):):)
(to oczywiście był jedynie żart)
Pozdrawiam.
Potrzyj lampę a wylezie dżin http://www.energetyka-zawodowa.pldla energetyka - linki: prasa organizacje, politechniki, firmy, statystyki, prawo, fora
http://www.goldenline.pl/forum/politechnika-lodzka-weeia/
http://www.krzysiek.informacja.pl/wyklady.html Wykłady z PŁ, AGH, UJ itp - linki
http://www.krzysiek.informacja.pl/wspsp/biomass.html Biomasa i statystyki energetyka
Avatar użytkownika
Tonik
 
Posty: 512
Dołączył(a): 2006-12-20, 12:09
Lokalizacja: absolwent http://www.energetyka-zawodowa.eu

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Marcin Sachrajda » 2009-08-25, 20:19

Tonik napisał(a):...
Jaką nam wpoją starsi a więc posiadający jej więcej ( zwykle :) ), taką mamy.
...


mogą mieć duża, ale niekoniecznie dobrą. Gdybym ja słuchał, np. moich rodziców, pewnie skończył bym na etacie :F
Członek WRS wydziału Elektrotechniki, Elektroniki, Informatyki i Automatyki PŁ 2009-2014
Senator Politechniki Łódzkiej 2012-2014
Przewodniczący komisji ds. Internetu Osiedla Akademickiego PŁ 2010-2014
Samorząd Studenckiego Politechniki Łódzkiej
kontakt: marcin.sachrajda@p.lodz.pl
Avatar użytkownika
Marcin Sachrajda
Emeryt SSPŁ
 
Posty: 803
Dołączył(a): 2007-09-21, 16:25
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski/VIII DS

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez echelon_ » 2009-08-26, 1:00

Tonik, jeszcze chyba tego nie mówiłem ale jak ty coś czasami powiesz to już nie mam zielonego pojęcia o co ci chodzi.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez friks » 2009-08-26, 9:22

echelon_ napisał(a):Tonik, jeszcze chyba tego nie mówiłem ale jak ty coś czasami powiesz to już nie mam zielonego pojęcia o co ci chodzi.


Coś w tym jest. Mam wrażenie, że tonik piszę z pracy i bardzo mu się spieszy jak piszę :)
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Tonik » 2009-08-26, 10:05

friks
Nie mogę odpowiadać za twoje wrażenia :):)
W pracy to ja pracuję w szkole się uczę.
Tu piszę w czasie wolnym.
Echelon
Wiem że często nie wiesz o co chodzi.
Czemu się uczyłeś ET na 2 semestrze jak sam pisałeś w innym wątku nie wiesz dotąd.
Przypominam że to nie ja układałem program.
Nie wiem co ci radzić na twoje kłopoty z pojmowaniem.
Może trzeba spróbować zrozumieć?

Pozdrawiam.
Potrzyj lampę a wylezie dżin http://www.energetyka-zawodowa.pldla energetyka - linki: prasa organizacje, politechniki, firmy, statystyki, prawo, fora
http://www.goldenline.pl/forum/politechnika-lodzka-weeia/
http://www.krzysiek.informacja.pl/wyklady.html Wykłady z PŁ, AGH, UJ itp - linki
http://www.krzysiek.informacja.pl/wspsp/biomass.html Biomasa i statystyki energetyka
Avatar użytkownika
Tonik
 
Posty: 512
Dołączył(a): 2006-12-20, 12:09
Lokalizacja: absolwent http://www.energetyka-zawodowa.eu

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez echelon_ » 2009-08-26, 11:06

O ja pierd... Najpierw mówiłem o odcinaniu się od ciężkiej historii Polski a ty wyjechałeś o odcinaniu się od wszystkiego co było przede mną. Kiedy zasugerowałem, że cię nie rozumiem to ty nagle skoczyłeś do tematu programu studiów.

PS. I od kiedy technokracja to odcinanie się od historii?
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez friks » 2009-08-26, 11:50

Tonik napisał(a):friks
Nie mogę odpowiadać za twoje wrażenia :):)
W pracy to ja pracuję w szkole się uczę.
Tu piszę w czasie wolnym.
Echelon
Wiem że często nie wiesz o co chodzi.
Czemu się uczyłeś ET na 2 semestrze jak sam pisałeś w innym wątku nie wiesz dotąd.
Przypominam że to nie ja układałem program.
Nie wiem co ci radzić na twoje kłopoty z pojmowaniem.
Może trzeba spróbować zrozumieć?

Pozdrawiam.


Oj tonik a wiesz, że nawet mam z Tobą dobre skojarzenia :D

http://www.youtube.com/watch?v=RMINSD7MmT4&feature=fvw
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Tonik » 2009-08-27, 0:21

No dobra Echelon trochę może przegiąłem :):):)
Co mi tam raz i ja mogę sobie odpuścić.
Ale historii warto się uczyć.

:):)
Potrzyj lampę a wylezie dżin http://www.energetyka-zawodowa.pldla energetyka - linki: prasa organizacje, politechniki, firmy, statystyki, prawo, fora
http://www.goldenline.pl/forum/politechnika-lodzka-weeia/
http://www.krzysiek.informacja.pl/wyklady.html Wykłady z PŁ, AGH, UJ itp - linki
http://www.krzysiek.informacja.pl/wspsp/biomass.html Biomasa i statystyki energetyka
Avatar użytkownika
Tonik
 
Posty: 512
Dołączył(a): 2006-12-20, 12:09
Lokalizacja: absolwent http://www.energetyka-zawodowa.eu

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Dawidos » 2009-08-28, 19:38

Historia to najdebilniejszy przedmiot jaki ktoś wymyślił....

To jest dla tych tłuków co nie umieją liczyć...
Dawidos
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2008-01-29, 18:46

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez echelon_ » 2009-08-28, 19:41

Oj nie przesadzaj. Warto poznawać historię żeby wiedzieć, żeby czasami uczyć się na błędach swoich rodziców i dziadków. Po co popełniać te same błędy? ;)
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez friks » 2009-08-29, 10:23

Dawidos napisał(a):Historia to najdebilniejszy przedmiot jaki ktoś wymyślił....

To jest dla tych tłuków co nie umieją liczyć...


Widzę, że kolega ma złe wspomnienia :) Ja też nie mam najlepszych bo niestety ale historia w Polsce w szkołach jest omawiana w zły sposób. Powinna dotyczyć głównie wieku XX obecnie tak aby kształtować pewną wiedzę ludzi o czasach współczesnych i takich żeby mogli wyciągać jak najwięcej wniosków z tego co się dzieje i żeby umieli rozumieć dlaczego świat dziś wygląda tak jak wygląda i umieli podejmować rozsądne decyzje. Niestety mówi się głównie o jakiś dziejach, które no są ważne ale... chyba nie najważniejsze dla współczesnego człowieka. To samo dotyczy literatury obowiązkowej w szkołach. Jest zbyt dużo prostych merytorycznie starych lektur nie poruszających nic ciekawego dla współczesnego człowieka. Dzisiejszy człowiek ma nieco inne problemy i szkoła powinna te problemy w bliższy sposób mu wyjaśniać a nie mówić ,,tylko'' o prehistorii... Współczesność obecnie wymaga większej aktywności ludzi niż kiedyś i zatem ludzie potrzebują większej wiedzy o życiu i różnych zjawiskach, które ich bezpośrednio dotyczą.
Imagine all the people
Living life in peace...

You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one
I hope someday you'll join us
And the world will be as one...
Avatar użytkownika
friks
 
Posty: 465
Dołączył(a): 2007-10-19, 13:02
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez Tonik » 2009-08-29, 13:29

Zauważyliście że im starsza literatura, w tym młodszym wieku działa?
Pewnie dlatego że Krzyżacy czy Trylogia odwołują się do prostszych i powszechnie zrozumiałych emocji.
To nic złego wiedzieć jak budowano piramidy.
To uczy pokory i wytrwałości w dążeniu do celu.
Myślę że historii najnowszej unikają zawsze ci którzy mają coś na sumieniu w ostatnim czasie.
Nauka bowiem wiąże się zawsze z interpretacją.
Jakoś rządzący niezależnie od maści wolą unikać ocen.
Stąd może tak mało historii współczesnej w szkołach.
Nigdy nie byłem swietny z historii.
Jakaś 4 w technikum czy coś :)
Ale lubię sobie poczytać np Historię Polski (Piastów, Jagielonów itp) Jasieniicy.
Zresztą fajnie jest podczas zgłebiania jakiegoś problemu poznać zdanie różnych środowisk na dany temat.
Znając przy tym ich polityczny "skręt" można z różnych źródeł wysnuć samo sedno.
Odbiegając od historii.
Macie poczucie że jednokrotne przeglądnięcie dwu źródeł opisujących ten sam zakres materiału (np całki) daje więcej niż pięciokrotne zaglądnięcie do jednego?
Mimo naszego zamiłowania do ścisłości, warto sobie zdać sprawę że jednak ludzie są róźni, i każdy na dokładnie tą samą sprawę patrzy w troszkę inny sposób.
Mając dwa opisy da się już wnioskować na temat zjawiska.
Mając jedynie jeden nie ma z czym go konfrontować, i klapa.
Drobny błąd przy notowaniu może odjąć ten 1 punkcik przez który leży egzamin.
:)

Pozdrawiam.
Potrzyj lampę a wylezie dżin http://www.energetyka-zawodowa.pldla energetyka - linki: prasa organizacje, politechniki, firmy, statystyki, prawo, fora
http://www.goldenline.pl/forum/politechnika-lodzka-weeia/
http://www.krzysiek.informacja.pl/wyklady.html Wykłady z PŁ, AGH, UJ itp - linki
http://www.krzysiek.informacja.pl/wspsp/biomass.html Biomasa i statystyki energetyka
Avatar użytkownika
Tonik
 
Posty: 512
Dołączył(a): 2006-12-20, 12:09
Lokalizacja: absolwent http://www.energetyka-zawodowa.eu

Re: Duża kasa - cel życia?

Postprzez echelon_ » 2009-08-29, 14:50

Trylogia, Krzyżacy? Że niby stara literatura i ma działać bo emocje te same. Też mi powód. Pffff... Ja tam lubuję się w Sztuce Wojennej Sun Tzu która ma (wg różnych źródeł) od 2000+ do 2500+ lat. To jest dopiero staroć ;P Zaczytują się w tym wojskowi jak i podobno biznesmeni.
Keep trollin' trollin' trollin'...
Avatar użytkownika
echelon_
 
Posty: 3106
Dołączył(a): 2006-08-01, 12:57
Lokalizacja: Drewutnia

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości